dzisiaj byłam u lekarza...
odstawił mi całkiem leki...
moje jedyne pocieszenie...
nie chcem się juz dołować...
chce byc jak inni...
mieć rodzinę...
ale wiem że to i tak jest nie możliwe
dzisiaj byłam u lekarza...
odstawił mi całkiem leki...
moje jedyne pocieszenie...
nie chcem się juz dołować...
chce byc jak inni...
mieć rodzinę...
ale wiem że to i tak jest nie możliwe
olaboga, 'niechcem' mówi samo za siebie...
zgłoś
niechcem ale muszem... stwierdzić- jest źle.
zgłoś
współczuję - rozumiem poezję jako autoterapię; o sztuce zapomnijmy - na razie;
zgłoś