6 maja 2010

poezja

Nathas
Nathas

Testament

Przeczytaj, gdy nieznanym czasem
Przyjdzie mi żegnać się ze światem
Gdy płomienie w mych oczach zgasną
Wypełnij wolę mą ostatnią

Nie chcę grobu ni kamiennych krypt
Nie chcę, by me serce deptał krzyż
Nie chcę kwiatów, niepotrzebnych łez
Zbędnych modlitw, wypalonych świec

Spal me ciało, a popiołów garść
Niech uniesie na swych skrzydłach wiatr
Odtąd niech w pamięci twej żyję
Im dłużej... tym więcej wart byłem

Małgorzata Kwiatek
6 maja 2010 o 22:09

Dżem

zgłoś

Nathas
7 maja 2010 o 07:04

raczej Kat :)

zgłoś

Igor Bielenik
20 maja 2010 o 13:23

dlaczego "me"?

zgłoś

Nathas
20 maja 2010 o 14:46

Bo tak ;) Nie widzę w tym nic złego, poza tym rytmika się trzyma i dziewięciosylabowe wersy zachowane - lubię, gdy jest 'idealnie i symetrycznie' :)

zgłoś

luksky
26 sierpnia 2010 o 22:07

kurcze lubie takie rzeczy wlasnie a Kat coz chlopaki byli dobrzy w swych czasach niestety wtedy malo mieli fanow albo wiekszosc sie ukrywala a teraz? Teraz to juz nic nie ma ludzie sa tylko marionetkami komercjalizmu i poprawnosci ksiazkowo-moralnej :( Ale podziwiam twoje refleksa sa naprawde dobre tak trzymaj :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się