18 czerwca 2010
* * *
Rosa na trawie, rosa na kwiatach.
Mrok się zagęstwia w pobliskiej brzozie.
Rozgrzewam dłonie kubkiem z herbatą,
sam mi się pisze wiersz o wieczorze.
Księżyc się jeszcze za lasem chowa.
Wieczór siwieje od mgieł i chłodu.
We mnie powoli tężeją słowa,
jak w słoju krople ciemnego miodu.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53