* * *

To będzie zwykły dzień.
Prawie nic się nie zdarzy.
Mało kto zauważy.

Na drogę padnie cień
od kwitnącego drzewa.
Ptak będzie głośno śpiewał.

To będzie ledwie koniec snu.
Wiem i już się nie lękam.
Ze zgrozą już nie klękam.

Bo jestem tylko teraz i tu,
a gdy mnie już nie będzie,
to przecież wszędzie.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się