12 maja 2010
* * *
Jeziorna woda niech się oczom darzy,
proste odbicie nachylonej twarzy,
które wiew wiatru marszczy i rozchwiewa,
nie światła rozkurz, co blaski rozsiewa,
tęczy ulotność od barwy nadmiaru,
snu pozłocistość, rozwiewność oparu;
nie. Tylko wieczór i woda w uśpieniu,
szara i cicha, w cieniu i w milczeniu,
i w takiej wodzie zanurzone ręce.
Nic więcej.
2 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70