22.05.2014

22.05.2014

Dawno nie było mojej paszczy. Wszystko układa się lepiej niż dobrze, ale nie powiem więcej, żeby nie zapeszyć ;) W dodatku, wczoraj zostałam mamą :)

Rafał Muszer
23 maja 2014 o 06:45

niby fajnie, ale co z tego?

zgłoś

rekolekcje-dla-kota
23 maja 2014 o 11:17

gwoli ścisłości - kocią mamą ;)

zgłoś

Rafał Muszer
24 maja 2014 o 07:25

a nie opiekunką, albo właścicielką? Też mam dwa koty, a ich matką się nie czuję. Tym bardziej ojcem.

zgłoś

rekolekcje-dla-kota
24 maja 2014 o 22:32

twojego podejścia nie kwestionuję, jest to raczej sprawa indywidualnych odczuć, ja aktualnie mówię o swoich

zgłoś

alt art
23 maja 2014 o 10:00

mi jeszcze nie zostałam..

zgłoś

rekolekcje-dla-kota
23 maja 2014 o 11:18

mam dwie małe panny, jak dobrze pójdzie to roku następnego zostaniesz ;)

zgłoś

.
23 maja 2014 o 11:44

mama to mama czy to kocia czy nie - gratuluję :)

zgłoś

rekolekcje-dla-kota
24 maja 2014 o 22:32

dziękuję :)

zgłoś

Bazyliszek
22 czerwca 2014 o 23:39

gratulacje "paszczy" a on czy ona:))))))

zgłoś

rekolekcje-dla-kota
23 czerwca 2014 o 08:42

paszcza dziękuje.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się