Zmiana sposobu prezentacji
boję się
codziennie się boję
o moje drżące dłonie
i twój cichy oddech
na mojej szyi
jak rosa
boję się
o słońce
o różowe niebo
odlatujace na jesień ptaki
które dzisiaj widziałam
po raz ostatni
boję się
o jutro,
o deszcz na policzku
jak łzy tęsknoty
w sercu
ból
boję się
o moje drżące dłonie
(...)
--- cały tekst ---
znowu mi jesteś
zachodzącym słońcem
nieuchwytnym
dzisiaj jakby bardziej
mi tęskno
i znowu
szukać cię muszę
i chwytać
nadziei cienkiej nici
jak pajęczej
sieci lepkiej
od nagich wyznań
bez pokrycia
wścibskich spojrzeń
i szeptów
cichnących
jak ty
mi z serca
znowu w noc uciekasz
zachodzącym słońcem
nieuchwytnym
jesteś.
Dawno nie było mojej paszczy. Wszystko układa się lepiej niż dobrze, ale nie powiem więcej, żeby nie zapeszyć ;)
W dodatku, wczoraj zostałam mamą :)
