18 czerwca 2011

poezja

maryspillows
maryspillows

świńskie różowe koszulki

wszyscy chłopcy jeżdżą na damkach najlepiej jak tylko potrafią.
na jutrze to się nie skończy. tak było i będzie.

w tym całym zamieszaniu, zwracam uwagę na świńskie, różowe koszulki
i twarz chłopca, którym nigdy nie będę.

budując magię zwrotów, czynów i niespodzianek mimo wielu niepowodzeń,
biorąc pod uwagę wszystkie klęski i żałosne powroty do domu. śmiało można powiedzieć:

wszyscy wrócimy do swoich kobiet. po pijaku, po omacku- na kolanach, normalnie.
kiedyś byłem tym zafascynowany teraz po prostu notuję, wyciągam wnioski.

P
18 czerwca 2011 o 14:01

po drugim razie podoba mi się bardzo i tytuł..zehr gut. niejako reportersko.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 czerwca 2011 o 18:43

jest wiersz, bardzo dobry.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 czerwca 2011 o 19:51

Zamiast "wszystkich chłopców" dałbym "podrostki", by chłopiec z czwartego wersu poczuł się lepiej bez liczby mnogiej.

zgłoś

LadyC
18 czerwca 2011 o 20:17

Ależ długo trzeba u Ciebie czekać na wiersz. :) za Jarkiem z tymi podrostkami. Coś ludzkiego ma ten wiersz. Może nawet dużo.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się