„Zimowy zew”

Wnikam w ciemność bezsennej zimowej nocy
Otulam mrokiem zziębniętą duszę
Czasem ta ciemność budzi lęk
A czasem wlewa w duszę spokój
Co równie cichy jest
Jak ta zimowa noc
Dziś ta ciemność jest też we mnie
Obcuje z moją jaźnią
Zalewa wnętrze wezbraną falą
By rozbrzmieć głuchym wyciem
W ciemną zimową noc jak ta
I tylko czasem czuję że
Chciałabym o tym napisać wiersz
I w słowa ubrać tak to wycie
By oddać jego prawdziwy sens
 
 
Anna Gajda „Lilith”
23.12.2012r.
Zimowa noc w kraju nad Wisłą

Florian Konrad
9 marca 2013 o 10:18

chyba mroczniej się już nie dało :)

zgłoś

alt art
9 marca 2013 o 18:58

zapomnij o tych miejscach, gdzie rodzi się trwoga; gdzie kwitnie babilon; gdzie dzieci nigdy nie były dziecinne..

zgłoś

Klimat ciut jak z Edgara Alana Poe.., a ja go uwielbiam

zgłoś

Anna Gabriella Lilith Gajda
11 marca 2013 o 20:41

Ja też :) i dlatego doceniam komplement heheh ;P

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się