5 grudnia 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

Ponieważ nigdy dorosła

Wiersz dla Joanny Fligiel


Znowu mam pięć lat nie znam głosu mojej mamy tylko mam psa który jest duży pozwala się targać za uszy w nocy zawsze sikam do łóżka (na korytarzu ciągle stoją duchy; pilnują wejścia do łazienki; jest ciemno). W ogrodzie zakopałam wróbla w grobie miał malutką trumnę  blaszane pudełko na cukierki od niani (w nocy przez okno w starej łazience podglądam jej małe piersi)

Dlatego:
a) nigdy więcej nie dostaję cukierków,
b) nie pamiętam gdzie pochowałam wróbla, a
c) pies nie ma uszu.

JoT Eff
5 grudnia 2011 o 19:39

bardzo, bardzo mi się podoba, nie dlatego, że jest dla mnie, ale dlatego, że jest prawdziwy.

zgłoś

Laura Calvados
5 grudnia 2011 o 19:44

i to jak......

zgłoś

28brrr10
5 grudnia 2011 o 19:51

zabłądziłem w korytarzu wspomnień

zgłoś

Ania Ostrowska
5 grudnia 2011 o 19:56

sugestywne, jak z gotyckiej powieści :)

zgłoś

Laura Calvados
5 grudnia 2011 o 20:01

a to zaledwie czysty PRL...

zgłoś

Bazyliszek
6 grudnia 2011 o 01:04

buzi LC i tylko:)))

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
23 grudnia 2011 o 22:42

a duchy wciaz stoja tylko jakby ciszej wsrod nich

zgłoś

gabrysia cabaj
5 marca 2012 o 10:26

to jakby o mnie

zgłoś

somebody man
11 marca 2012 o 18:32

znowu minus ktos sie czegos obawia?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się