|
| Laura Calvados |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
Wiersz dla Joanny Fligiel
Znowu mam pięć lat nie znam głosu mojej mamy tylko mam psa który jest duży pozwala się targać za uszy w nocy zawsze sikam do łóżka (na korytarzu ciągle stoją duchy; pilnują wejścia do łazienki; jest ciemno). W ogrodzie zakopałam wróbla w grobie miał malutką trumnę blaszane pudełko na cukierki od niani (w nocy przez okno w starej łazience podglądam jej małe piersi)
Dlatego:
a) nigdy więcej nie dostaję cukierków,
b) nie pamiętam gdzie pochowałam wróbla, a
c) pies nie ma uszu.
bardzo, bardzo mi się podoba, nie dlatego, że jest dla mnie, ale dlatego, że jest prawdziwy.
zgłoś
i to jak......
zgłoś
zabłądziłem w korytarzu wspomnień
zgłoś
sugestywne, jak z gotyckiej powieści :)
zgłoś
a to zaledwie czysty PRL...
zgłoś
buzi LC i tylko:)))
zgłoś
a duchy wciaz stoja tylko jakby ciszej wsrod nich
zgłoś
to jakby o mnie
zgłoś
znowu minus ktos sie czegos obawia?
zgłoś