1 czerwca 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

Na potem

zostaną jeszcze zapisane marginesy i trochę starej krwi na prześcieradle niewyzbierane z podłogi szkło za szafą złamane okulary + 1.75, znaleziony na chodniku różaniec metalowy krzyż obcięte paznokcie stępiony ołówek pusta torebka nie wiadomo, po kim.
To będzie jakby tylko na chwilę wyjść z domu niczego nie ruszaj powiem – niczego nie ruszę odpowiesz, poczekam niczego nie dotknę niedługo się zobaczymy. Widzisz, rozbite szkło nikomu nie wbije się w stopę

Withkacy
1 czerwca 2011 o 12:33

Nie sposób się nudzić przy takim tekście, wzbudza ogrom refleksji i wspomnień. Bardzo dobry.

zgłoś

Tamara Titkowa
1 czerwca 2011 o 14:12

tu w tym tekscie, slysze tonacje ,która używa się na slumach poetyckich (slum.art.pl)

zgłoś

Laura Calvados
1 czerwca 2011 o 17:47

a z czego to wynika? ciekawa uwaga, bo nie znajduję podstawy takiej formy odbioru. w tym sensie - zaskakująca

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 czerwca 2011 o 10:47

a mi sie przypomina ze kilka polek musimy poodkurzac my zeby ci ludzie znow sie mogli spotkac...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się