25 lutego 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

canto - 1942

- Bóg się rodzi, moc truchleje…
- Jude, raus!!

- - -

- Matko, nie teraz.

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 08:05

Lauro co za miniatura! I 3 wielkie wiersze na początek. Twój, Pi i Ludwika.

zgłoś

Laura Calvados
25 lutego 2011 o 08:14

Ja chcę być w tej Trójc(y)e duchem

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 lutego 2011 o 08:32

Jesteś:):)

zgłoś

Waldemar Kazubek
25 lutego 2011 o 09:53

Laura, ja wiem, że to Twój temat, ale ta miniaturka jest oparta na tak banalnych kontrastach, że akurat Tobie nie przystoi.

zgłoś

Laura Calvados
26 lutego 2011 o 17:21

Wybacz, jeżeli Tobie banalne wydają się tematy które są: a) jednym z najważniejszych i podstawowych filarów tożsamości Europy, b) jednej z największych zbrodni w dziejach tejże - to tylko mogę Ci uścisnąć rękę ze współczuciem.

zgłoś

Waldemar Kazubek
26 lutego 2011 o 18:56

Smutne. Nie rozumiesz prostego komentarza (w którym zresztą zawarłem pewna apoteozę Twojej twórczości) a oczekujesz zrozumienia swojej poezji! W którym miejscu podważyłem ważkość tematu?

zgłoś

Laura Calvados
26 lutego 2011 o 19:34

Zgoda, jest pewna nieścisłość. Nie temat, a kontrast uznałeś za banał. Cóż, jeśli tak... I nie, to nie jest smutne, rozumiem co się do mnie mówi. I to nie jest kontrast banalny. Mimo wszystko. Jest skrajny. Ma wewnętrzne związki, które można spłaszczyć i zbanalizować jeśli zechcesz. Twoją sprawą jest co w nim widzisz, jak go widzisz. Dajmy temu pokój.

zgłoś

Waldemar Kazubek
26 lutego 2011 o 20:08

Czyż są nieskrajne kontrasty? Ale pokój, pokój kobieto!

zgłoś

Mateusz Hess
25 lutego 2011 o 10:04

łał ja jestem prostym banałem przy twoich wierszach. cudo!

zgłoś

Drogi Waldku, to nie jest wcale banalne... Ten wiersz to hiperinstant bólu... Wiem, że massmedia temat na okrągło, ale co innego przezywać to na własnym przykładzie.... Za mna np. ciagnie sie to całe zycie. I boli niewyobrażalnie. Chciałbym tak pisać.... Gratuluję, Lauro...

zgłoś

Waldemar Kazubek
25 lutego 2011 o 10:41

Koncentracja przekazu, owszem, chwali się. Ale w zasadzie powinieneś powiedzieć, Wojtku, "chciałbym tak niepisać".

zgłoś

Pi.
25 lutego 2011 o 10:48

ależ siła!

zgłoś

Tak, Pi, siła emocji, siiła przekazu... Rzadko się zdarza... nie wem, mnie się jakoś kojarzy z "lirykami llozańskimi" A. M.,, zawzsze sądziłem , że tylko tam coś takiego... Ale Laura.... Hm...

zgłoś

Ludwik Perney
26 lutego 2011 o 06:43

To nie jest poezja internetowa. Wiersz świetnie zadziała w książce i za to właśnie lubię książki. Bardzo wymowny

zgłoś

Waldemar Kazubek
26 lutego 2011 o 20:09

Ty i te książki :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 lutego 2011 o 07:46

Bardzo wymowny:)

zgłoś

Gabriela Kuźma
26 lutego 2011 o 19:01

dla mnie jako fragment do jakiejś całości może i tak,jako samodzielny tekst nie a tematyka nie ma tu nic do rzeczy

zgłoś

gabrysia cabaj
26 lutego 2011 o 19:07

dla mnie też za mało - lubięczytaćdłuższe i oglądać obrazy słowem malowane

zgłoś

Laura Calvados
26 lutego 2011 o 19:36

Ja wprost przeciwnie. Dokładnie co innego mnie w tekstach przyciąga. Długość działa niekorzystnie na percepcję (moją). Malunki też.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się