31 stycznia 2011

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

do diabła z Robertem Roburem

I
Nie wiem dlaczego zostawiłeś mnie samą ze wszystkim.
w tym twoim cwanym wzroku było
tyle groźby, a zostawiłeś tylko dwa ślady
prawy i lewy
łysy łeb z Hebronu

złamany ząb

pasek też
złamany
kark


(czarnobiałe fotografie zawsze są
czarne)

II
Jednak teraz już wiem. Szybko
i głupio załatwiłeś sobie kwit
na nieśmiertelność

Withkacy
2 lutego 2011 o 10:02

Jestem na tak

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
2 lutego 2011 o 10:13

alez Waszmoscini uchwycila znow czlowieka przecieklego przez palce. na wlasne zyczenie. kolejna zla smierc...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się