|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
Saraj, żmijo
odcinam rękę którą kąsasz
upuszczam krwi, którą zakażasz
mięso, które psujesz
dziecko które zniszczyło
dziecko które zniszczono
oglądam ciebie teraz całą ze szkła
błękitną pełną żyłek
obce nieruchome zwierzę obdarte ze skóry;
jakbyśmy nigdy nie leżały w jednym łóżku
nie ssały jednej matki
opalizująca skóro;
studnio naszego cierpienia
niedostępna mi symbolika ... szukałem 'saraj' . Nie wiem czy dobrze skojarzyłem ...
zgłoś
cała historia Saraj jest do znalezienia we wcześniejszych tekstach. To jak dopiski zza grobu; to - co teraz. To tylko mgnienie, koniec naszego świata.
zgłoś
przypomniałaś uprzejmie bo już raz zapytałem. Dziękuję.
zgłoś
jakby nie było, to od pozytywnej strony się przyglądam...
zgłoś
saraj... żeby wygrać, trzeba ryzykować... :))))))))
zgłoś
... tajemniczy, ale robi duże wrażenie. Ja zinterpretowałam po swojemu...:)
zgłoś
A ja, jak zwykle pełna zachwytu, widzę tą błękitną, pełną żyłek, całą ze szkła.
zgłoś