22 lipca 2010

poezja

Laura Calvados
Laura Calvados

[„To jest czas matek…” I]



 
widzę za szybą oczy
mojego dziecka;
zimny kobalt
 
sen, z którego powstało
spopielił się na mojej głowie
ale odpuszczenia nie było
(z win niepopełnionych najbardziej
żal mi odciętej pępowiny)
 
widzę za szybą oczy
mojego dziecka;
porcelanowa główka nachyla się
w moją stronę
 
widzę za szybą oczy
mojego dziecka;
ostatnie gwiazdy z północnego nieba
 
widzę siebie za szybą
kobaltowych oczu;
moje dziecko jest jasne
rzęsy ma długie, czasem zamyka
powieki
 
teraz już tylko tyle mogę;
tuż po zachodzie
w przejrzystej witrynie tulę cię
na dobranoc

Jarosław Trześniewski
22 lipca 2010 o 22:16

dobry

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się