Panie Jarosławie, nic tu nie jest uchwycone. To co tu widzimy jest zwykłą obróbką w prostym programie graficznym, a nie czystą fotografią. Takie obrazki powinny znaleźć się w zakładce : grafika komputerowa.
Fotografia to moja pasja, fotografuję lustrzanką i znam różne sztuczki by osiągnąć niesamowite efekty, ale nie lubię kiedy czaruje się przy pomocy programów graficznych i wmawia innym, że to czysta FOTOGRAFIA
Jarku - bo dokładnie stąd jest "wrażenie wiania": bo to łeb wystawiony za okno pędzącego samochodu. żadna grafika. ostatni raz to piszę i proszę sobie odpuścić wszelkie uciążliwe nagabywania, że to ruch wyrobiony w programie graficznym.
Natare, domyślam się dlaczego tak o mnie napisałaś, masz swoje zdanie i szanuję to.Nie zawsze jestem na "nie" , ale zawsze drażni mnie ignorancja, udawanie, przyklaskiwanie bo tak wypada, wkurza mnie kiedy chwaleniem robi się krzywdę, kiedy brakiem reakcji daje się przyzwolenie na popełnianie błędów. Ja zawsze mówię to co myślę bez względu na to czy to się będzie podobało, czy też nie.
Wiesz, lubię Cię za to, że szczerze napisałaś co myślisz. :)
Sama nauczyłam się na błędach i bardzo sobie cenię konstruktywną krytykę, chociaż czasami tupałam nogą ze złości kiedy mnie krytykowano.Teraz wiem, że to uczy pokory i zmusza do myślenia :)
ciekawe spostrzeżenie mi wychodzi: jeszcze kilka godzin temu "nie lubiłaś krytykować i nie lubiłaś Rudaszki". Następnego dnia już ją lubisz, ba nawet jej dziękujesz i chwalisz jej krytykę. Zabawna relacja....
Fanatastyczne, uchwycony pęd powietrza.
zgłoś
Panie Jarosławie, nic tu nie jest uchwycone. To co tu widzimy jest zwykłą obróbką w prostym programie graficznym, a nie czystą fotografią. Takie obrazki powinny znaleźć się w zakładce : grafika komputerowa.
zgłoś
Obróbka? a mnie sie zdawalo ze zdjecie robione z okna pociagu albo samochodu, stad wrażenie wiania.
zgłoś
Fotografia to moja pasja, fotografuję lustrzanką i znam różne sztuczki by osiągnąć niesamowite efekty, ale nie lubię kiedy czaruje się przy pomocy programów graficznych i wmawia innym, że to czysta FOTOGRAFIA
zgłoś
Jarku - bo dokładnie stąd jest "wrażenie wiania": bo to łeb wystawiony za okno pędzącego samochodu. żadna grafika. ostatni raz to piszę i proszę sobie odpuścić wszelkie uciążliwe nagabywania, że to ruch wyrobiony w programie graficznym.
zgłoś
genialne.
zgłoś
nawiedzone poteznie...
zgłoś
super:)
zgłoś
... a w uszach świst! świetne :)
zgłoś
i pęd powietrza i barwy, jak na okładkę tomiku.
zgłoś
gołym okiem widać obróbkę w programie graficznym :)
zgłoś
ah! i co teraz?! :O
zgłoś
jedyna robota to inny wymiar barwowy. drganie jest efektem zwykłego ruchy, a nie żadnych sugerowanych przez ciebie kombinacji w programach graficznych
zgłoś
a ja nie cierpię niebieskiego. a i tak mam jakąś pobłażliwość dla tej przelotnej a smutnej fotografii
zgłoś
dzięki Natare, tak czy tak...
zgłoś
niestety dla mnie to komputerowe widmo
zgłoś
Natare, domyślam się dlaczego tak o mnie napisałaś, masz swoje zdanie i szanuję to.Nie zawsze jestem na "nie" , ale zawsze drażni mnie ignorancja, udawanie, przyklaskiwanie bo tak wypada, wkurza mnie kiedy chwaleniem robi się krzywdę, kiedy brakiem reakcji daje się przyzwolenie na popełnianie błędów. Ja zawsze mówię to co myślę bez względu na to czy to się będzie podobało, czy też nie. Wiesz, lubię Cię za to, że szczerze napisałaś co myślisz. :)
zgłoś
Sama nauczyłam się na błędach i bardzo sobie cenię konstruktywną krytykę, chociaż czasami tupałam nogą ze złości kiedy mnie krytykowano.Teraz wiem, że to uczy pokory i zmusza do myślenia :)
zgłoś
dam coś do poczytania :) wkrótce :)
zgłoś
Drogie Panie, proszę sobie zapodać korespondencję prywatną, a nie cmokać się tu pod tą jakże wywrotową i tragiczną foto(grafiką). Z góry dziękuję
zgłoś
ciekawe spostrzeżenie mi wychodzi: jeszcze kilka godzin temu "nie lubiłaś krytykować i nie lubiłaś Rudaszki". Następnego dnia już ją lubisz, ba nawet jej dziękujesz i chwalisz jej krytykę. Zabawna relacja....
zgłoś
my wszyscy w drodze, ku andromedzie..
zgłoś
jakie gromy widzę/ lub wręcz oburzenie/ pewnie nie o takie, pstrykając/ chodziło Ci poruszenie//;)
zgłoś
właściwie o żadne, poza rzeczywistym, powietrznym. Pędem. ''ku andromedzie...'
zgłoś
ja to widzę, miałem "epizod fotograficzny" i robiłem cuda moją starą Practicą, więc nic w fotografii nie wykluczam.:)
zgłoś