najważniejsze to kreatywnym być czyli klepanka prawie optymistyczna
by żyć trzeba mieć odwagę
lecz jeszcze większą by umrzeć
gdy trzymasz ostrze na gardle
przeciąć jest szyję najtrudniej
łatwo jest najeść się prochów
lub wstrzyknąć złotego strzała
lecz kto mi zagwarantuje
że dusza opuści ciało
jest jeszcze taka możliwość
na którą wpadłem w tej chwili
można zawisnąć na klamce
z paskiem ściśniętym na szyi
skoczyć z wieżowca też nieźle
najlepiej na twardy chodnik
to jak piec pizzę przed blokiem
lub jajo w patelni rozbić
w końcu są jeszcze żyletki
które dostępne mam wszędzie
wystarczy przeciąć tętnice
poczekać aż skóra zblednie
wiersz już się robi przydługi
więc chyba go teraz skończę
gdy któryś wybiorę sposób
dopiszcie ciekawą pointę
wiersz niecelowy, nie daje nic pozytywnego, nie uśmiecha, jest do dupy. spadaj z nim na dżewo!!! :)
zgłoś
a mnie tam bawi :P
zgłoś
po mojej próbie samobójczej życie dało mi jeszcze dużo ciekawych, bolesnych i pięknych doświadczeń - dało mi szansę na rozwój, na pisanie, może na wieczność?
zgłoś
Jeżeli o mnie chodzi to czytałam to z uśmiechem na twarzy, chociaż z drugiej strony mam ochotę peelowi jakoś pomóc(gdyby faktycznie to nie był żart)ale jest jeszcze jedna prawda.Podobno słowa mają moc i nie wiadomo kto z tego skorzysta.Także nie jesem pewna czy można tak sobie żartowac..Ocenę zostawię innym:)))
zgłoś
a najważniejsze to wzbudzać kontrowersje iiiiihhhhaaaaa :)
zgłoś
ojej, pewnie, że się podoba twoje pisanie, tylko przychylam się w stronę końcówki wypowiedzi Anny - za słowem stoi już tylko czyn :)
zgłoś
I tak w odpowiedzi na krzyk rozpaczy otrzymujemy jedynie pogardę dla treści i oklaski dla formy :)))
zgłoś