15 stycznia 2013

poezja

jachcenajamajce
jachcenajamajce

smak wspomnień

jest echem wspólnego śmiechu
i ciepłem które otulało ciała
to namiętność nocnego grzechu
i igraszka, co w oczach grała

i u Ciebie też
to blask odbijający się w spojrzeniu
obudzoną bez namysłu nadzieją

a za nią obietnice złożone w słowie
przez to żar co policzki muska...

a na koniec zostawia cichutko po sobie
nietrwały posmak na ustach.

alt art
7 września 2013 o 13:22

noce są bezgrzeszne..

zgłoś

jachcenajamajce
7 września 2013 o 14:02

nie wszystkie, alt, nie wszystkie... :)

zgłoś

alt art
7 września 2013 o 15:13

noce z definicji bezgrzeszne; nie wierzę onej niemej księżycy..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się