Parasolki przycupnęły pod brzozą pochyłą,
bo one z kolei słońce kiepsko znoszą.
Każde parasolątko w cieniu się skryło
by tych co deszczu nie lubią znów chronić z roskoszą.
a mnie urzekl tytul zdjecia ;) tyle ciekawych zdjec juz tu widzialem pod tytulem "..." jakze do nich potem wracac? gdzie ich szukac? zgrzybiec sie da na poszukiwaniach ;)
Parasolki przycupnęły pod brzozą pochyłą, bo one z kolei słońce kiepsko znoszą. Każde parasolątko w cieniu się skryło by tych co deszczu nie lubią znów chronić z roskoszą.
zgłoś
a mnie urzekl tytul zdjecia ;) tyle ciekawych zdjec juz tu widzialem pod tytulem "..." jakze do nich potem wracac? gdzie ich szukac? zgrzybiec sie da na poszukiwaniach ;)
zgłoś