27 września 2011

poezja

Czarek Stawecki
Czarek Stawecki

Rankiem


Warszawa
skąpana we świcie
Ty pracujesz, ja śnię kolejną bajkę
Słońce rozdzierać chce nocy czeluści
A Ty mnie całunkiem po budzisz
Zostawiam Cię na mych ustach
do naszego spotkania na poduszkach

Ania Ostrowska
27 września 2011 o 10:59

sądzę, że to niezły materiał wyjściowy do miniaturki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się