Gdzieś tam serce moje,
ukradzione bije,
nad nim dłonie Twoje
- póki są - ja żyję.
W ciemnych korytarzach
widzę bladą twarz Twoją
uwiecznioną w obrazach
i posągach - póki jestem - stoją
Z myśli wyrwać Cię nie umiem
trzęsącymi dłońmi
zdarzyłeś się raz - tego nie rozumiem
skąd łza w oku i pot na skroni
Źle nam było w dobrobycie
dobrze razem choć osobno
Każdy płakał w ręce skrycie
tworząc miłość trudną, chłodną.
Czarku, popracowałabym jeszcze nad rytmem i rymami, bo dość banalne to jest w tym wykonaniu. Rymy "moje/twoje/twoją/stoją" to niestety częstochowa. Gdy temat dość wyeksploatowany, trzeba zadbać o bardziej świeże i oryginalne spojrzenie. Powodzenia. ;)
zgłoś
OK ale "częstochowę" ktoś kiedyś wymyślił w jakimś celu. Temat wyświechtany, a zabieg z banalnością jest celowy by podkreślić banalność tematu. Na zdrowie!
zgłoś
"Częstochowa" to potoczne określenie rymów gramatycznych - fakt, są mało wyszukane, no i dzisiaj naprawdę robią już tylko wrażenie braków warsztatowych. Może gdybyś dał tytuł "banalna miłość", lepiej by to konweniowało z zamierzoną, jak mówisz, banalnością wiersza? A czy wielkie litery w zaimkach też są zamierzone? Bo raczej się ich w listach używa, nie w wierszach, chyba że jest dedykacja. ;)
zgłoś
Tak, wiem czym są rymy częstochowskie - kończyłem polską szkołę :) W poezji dzieje się w obecnych czasach tyle, że trudno mówić o jakimś konkretnym warsztacie - chyba, że ktoś koniecznie chce płynąć z określonym nurtem. To nie ja :) Wielkie litery w zaimkach są także celowe - wychowano mnie, że szacunek do kogoś w wypowiedzi najlepiej zaznaczać właśnie w ten sposób, że wielka litera podkreśla zwrot ku danej osobie, że wielka litera to wyraz grzeczności. Wielka litera to także wskazanie konkretnego adresata :) Amen.
zgłoś
To dodaj dedykację. ;) Bo nie każda czytelniczka może się czuć adresatką tego wiersza. ;) Mówiąc o warsztacie, miałam na myśli ten dotyczący wszystkich piszących - czyli umiejętność stosowania właściwych środków wyrazu i dbanie o formę i przekaz. A jeżeli chodzi o wiersze rymowane, to te, w formie zwrotek, najczęściej wymagają zastosowania konsekwentnego rytmu, czyli także znajomości średniówki. ;) Nie jest to trudno opanować. Ale wszystko zależy od tego, czy się chce tworzyć byle co, czy też sięgać wyżej. ;) Powodzenia Ci życzę w dalszych próbach. :) Szczerze.
zgłoś
dedykacja wprost była by zbyt oczywista :) A każdy komentarz i sugestia są cenne :) Dziękuję.
zgłoś
ha ! to ją zdemaskowałeś, ukradła i ma, skoro ręce nad nim trzyma? ale dobrobyt, tu, to słowo raczej mało przydatne; hey
zgłoś