17 września 2016

dziennik

eyesOFsoul
eyesOFsoul

[może]

"49 dni przed ślubem"

Może chciałam poznać Cię z innej strony niż wszyscy. Zedrzeć tapety ze ścian, na których kiedyś wyznawałeś swoje miłości. Może chciałam poczuć Twój ból. Ból człowieka, który kochał tak mocno i odszedł. Może chciałam zobaczyć, jakie decyzje musiałeś w życiu podjąć. W jakim stopniu Cię one zmieniły. Może chciałam poznać wszystkich ludzi, których napotkałeś na swojej drodze. Może to właśnie oni sprawili, że dzisiaj tak właśnie na mnie patrzysz. Może chciałam wiedzieć, ile razy uroniłeś łzę. Może chciałam uronić tę łzę razem z Tobą. Może chciałam zrozumieć skąd w Tobie ta oschłość, skąd każde "nie", skąd każde milczenie. Może chciałam to wszystko naprawić swoją maleńką miłością. Może wydawało mi się, że mam w sobie moc, która pokona każdy ostry zakręt. Może zbyt mocno wierzyłam w siebie, a zbyt mało pokładałam wiary w to, że i Ty zechcesz o nas zawalczyć. Może to była moja wina. Może i Twoja. Może nie było nam pisane. A może miałam Cię spotkać dopiero dzisiaj, kiedy potrafię zrobić coś więcej niż naleśniki z dżemem. Może już nigdy nie będzie dane się nam spotkać. Wiesz? Tęsknię. Czasem mam wrażenie, że nie zdążyliśmy dokończyć naszego rozdziału. Coś miało w nim jeszcze być. Coś jeszcze miało się nam zdarzyć.


 

alt art
19 września 2016 o 10:48

sztuka polega na tym, aby spotkać się odpowiednio późno..

zgłoś

eyesOFsoul
24 września 2016 o 11:53

Chyba tak...

zgłoś

Ananke
25 września 2016 o 22:52

kłóciłabym się Alcie z tą teorią. Podam przykład przyjaciółki. Zanim spotkała tego kogoś (a było odpowiednio późno), żyła w poczuciu, że nikt jej nie chce, że zostanie sama itd. Jednym słowem przez wiele lat była nieszczęśliwa i samotna. Sztuka polega na tym, by umieć czerpać radość z tego co się ma. Szkoda życia na czekanie, użalanie się, na rozpamiętywanie co by było, gdybyśmy dokonali innych wyborów i poszli inną drogą, bo co to da ?

zgłoś

jeśli tylko
25 września 2016 o 23:59

dla Alta to praktyka, ale sądzę, ze słowna ..

zgłoś

alt art
26 września 2016 o 10:43

ja nie pisałem, coby czekać czy żeby nie czerpać radości z tego co jest; doświadczanie czyni nas bardziej dojrzałymi; a to właśnie dojrzałość jest drugim, a właściwie trzecim czynnikiem sprzyjającym szansie na trwałość związku; mimo, iż tego przeważnie nie artykułujemy, to szukamy w partnerze dojrzałości; również tej własnej..

zgłoś

Ananke
26 września 2016 o 14:09

Alcie z powyższym komentarzem, tamto zdanie brzmi inaczej. Zgoda dojrzałość może pomóc w trwałości związku. O ile obie strony ową dojrzałością się wykazują, dojrzałość jedenej ze stron nie wystarczy

zgłoś

alt art
26 września 2016 o 14:15

sztuka polega na tym, aby się spotkać odpowiednio późno..

zgłoś

Ananke
26 września 2016 o 14:18

upraszczasz ;) to odpowiednio późno obarczone być może zobowiązaniami, kredytami, dziećmi itd. Trudno w praktyce o taką sytuację, że jest "odpowiednio późno" i jednocześnie jest się wolnym jak ten ptak na niebie :)))

zgłoś

alt art
26 września 2016 o 14:29

mi o sztuce jak cicero, a Ci jak oskar wilde..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się