Zmiana sposobu prezentacji
między jednym tramalem a drugim
szukam miejsc nieprzepełnionych bólem
gorzkie mam poranki
i jeszcze słodsze mam wieczory
za oknem krzyczą dzieci
a po ulicach suną one
stalowe i pędzące
śmiertelnie sportowe
i szpitalem pachnące
oleiste i krwiste
widmowe motory
facet po prawej wyje z bólu
wczoraj strugarka obcieła mu palce
na codzień wyrabia trumny
dla ludzi zmęczonych życiem
facet po lewej uszedł z wypadku
ksiądz cztery razy mówił o nim na mszy
facet po środku to ja
wiedział kiedy ze sceny zejść
po tym jak wyznał miłość
dostał kosza
i złamał nogę
Prawda usiądzie przy szpitalnym łóżku,
przeciwbólowo pogłaszcze po ranie,
na dnie pytań i zastanawiań
stoi ono:
hipochondryczne
malaryczne
napierdalanie pięścią o ścianę
