WSZYSTKIE PRACE Poezja (17)
O autorze

8 czerwca 2010

poezja

Igor  Bielenik
Igor Bielenik

miałem kaca sniłem wodę

byłem drewkiem popychanym prze fale -
jedna podawała mnie następnej. i wyrzuciły mnie
na brzeg. leżałem w słońcu na piaszczystej
plaży, aż ktoś mnie stamtąd zabrał. obudziłem się
w płomieniach - jeden podawał mnie następnemu
aż lekki opadłem na ziemię. zasnąłem
gdy wiatr rozdmuchiwał popiół z ogniska.

Jarosław Trześniewski
8 czerwca 2010 o 18:30

interesujaca parabola. zatrzymuje. pozdrawiam

zgłoś

Wanda Szczypiorska
8 czerwca 2010 o 19:20

Ja też się zatrzymuję i to po raz drugi.

zgłoś

Igor Bielenik
8 czerwca 2010 o 19:23

BARDZO MI MIŁO;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
15 czerwca 2010 o 21:43

oj ciekawa petla.... cos dla mnie... pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się