Jeszcze jeden...

Błędne
koło
mojego
świata
pęka
jak
balon
rosnący
w dziecięcej
rymowance

Nadmuchaj
mi
jeszcze
jeden
mamo

Withkacy
21 marca 2011 o 21:38

Dobry, zatrzymuje na dłużej.

zgłoś

Slawrys
21 marca 2011 o 21:38

specyfika balonów, pękają.......lub odlatują to może lepiej w lustrze odnaleźć siebie samą.. bez błędnego koła

zgłoś

Agnieszka Błaszczyk
21 marca 2011 o 21:50

w lustrze serce mam z prawej strony... a prawdziwa "ja" jest właśnie przed lustrem... :)

zgłoś

agnieszka_n
21 marca 2011 o 23:09

Mocna refleksja...gdyby tak można zacząć wszystko jeszcze raz...

zgłoś

Leszek Lisiecki
22 marca 2011 o 00:01

Szczerze powiem, że zawsze mam trudności z komentowaniem bo czytam całym sobą ale powiem krótko - wiersz jest... bardzo i... trafia do mnie...

zgłoś

Przemko Janiszko
22 marca 2011 o 08:43

Świetna treść, natomiast nie rozumiem formy zapisu

zgłoś

P
22 marca 2011 o 17:10

na tak.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się