-
5 maja 2011 o 18:10

Niechby usunął się w cień nawet malarz pejzażysta, bo i cóż tu po utensyliach jego nienadążających za nastrojem - kiedy cyfrowym sposobem, i okiem strategicznym przygotowano sceną nadzwyczajną, z tej, i z innej wielowymiarowej planety.

zgłoś

Ame
7 maja 2011 o 20:56

cienie i wszechobecność żywiołów w prześwietleniu obrazu...;-)))

zgłoś

Laura Calvados
9 maja 2011 o 17:03

niesamowite ostatecznie

zgłoś

Florian Konrad
9 maja 2011 o 17:10

Niepokojące. Dobre na tapetę na pulpit.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się