30 stycznia 2011

poezja

czterygramy.
czterygramy.

[w wielu miejscach słychać ton patetyczny i podniosły, charakterystyczny dla bezpośrednich zwrotów do boga.]

i ta wiara w pańską głowę
popieprzoną
z lękiem przed życiem
normalnym
lękiem
przed chęcią do.
 
i ta pańska dobroć po prostu
popieprzona
okazjonalnie nie
skrywana
bywa wstydliwa.
 
daj
widziałam.
schowam pod kurtką.
przecież jest duża.
 
[uśmiecha się pan?
to dobrze.]

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się