Ale powiem tak, faktycznie jest to jakaś forma interpretacji, choćby zważając na mój obecny stan ducha to i Freud miałby coś tu podobnego w mierze do powiedzenia, tym niemniej jest pocztówka z miasta, gdzie złotem faluje rozpusta, gdzie widoczny owy kościół był kiedyś protestancki, dziś katolikami stoi, gdzie przechowuje się bohaterów, gdzie żydów już jest mało, za to popisani są na każdym murze, gdzie tradycją miejsce to spaczone jest zasadami dwugłowego orła w koronie, gdzie bywa syf, bajazol i zgnilizna, gdzie zawsze świętowało się sztukę w rytm robotniczego ograniczenia i wreszcie, gdzie zawsze w herbie starą Łodzią stoi ;)
...hmm.. n kto "poczekoladował " tę modeklę ...hę ??? mua bym sie nadal na pomocnika :))))) , a tak poważnie ..hm ..lateralizacja :))) ..( lewe oko i prawa pólkula odpowiadaja za obraz ....gownie i w skrocie ) ...gdyby ( może ? ) całość odwrócić - zmuszało by to nasz : " leniwy " mózg do " czytania" całego obrazu a modelka byłaby w tle jakby , a tak :))) ..... nno kto ją poczekoladował ????? ....mniammm ....hehhhhheh ..reszty trzeba sie doszukiwacć...o ile ktoś chętny :)))))
to twój problem hossa - ja mam problem marki TRUML - na szczęście zieje na złomie - szczęście moje - bo widzę więcej heh paradoks mediów ... ;) wiedza kłamcy ... :) niewiedza oddanych ... :(
spontaniczna mysl: swiat sie zawala, bo spragniony mezczyzna (w pol umarly i bezwladny) nie moze osiagnac swego marzenia :)
zgłoś
Krzysiu, sorry, ale o tej porze nic innego nie wymysle ;)
zgłoś
Ewa - ja się wypowiedziałem, reszta należy do was, nie mogę ingerować w twoje czuwanie ;)
zgłoś
Ale powiem tak, faktycznie jest to jakaś forma interpretacji, choćby zważając na mój obecny stan ducha to i Freud miałby coś tu podobnego w mierze do powiedzenia, tym niemniej jest pocztówka z miasta, gdzie złotem faluje rozpusta, gdzie widoczny owy kościół był kiedyś protestancki, dziś katolikami stoi, gdzie przechowuje się bohaterów, gdzie żydów już jest mało, za to popisani są na każdym murze, gdzie tradycją miejsce to spaczone jest zasadami dwugłowego orła w koronie, gdzie bywa syf, bajazol i zgnilizna, gdzie zawsze świętowało się sztukę w rytm robotniczego ograniczenia i wreszcie, gdzie zawsze w herbie starą Łodzią stoi ;)
zgłoś
Bylam kiedys w Łodzi, ale niczego z tego miasta nie pamietam. wiecej czasu spedzilam wtedy w miejscowosci, ktorej nazwy tez nie pamietam :(
zgłoś
...hmm.. n kto "poczekoladował " tę modeklę ...hę ??? mua bym sie nadal na pomocnika :))))) , a tak poważnie ..hm ..lateralizacja :))) ..( lewe oko i prawa pólkula odpowiadaja za obraz ....gownie i w skrocie ) ...gdyby ( może ? ) całość odwrócić - zmuszało by to nasz : " leniwy " mózg do " czytania" całego obrazu a modelka byłaby w tle jakby , a tak :))) ..... nno kto ją poczekoladował ????? ....mniammm ....hehhhhheh ..reszty trzeba sie doszukiwacć...o ile ktoś chętny :)))))
zgłoś
z przykrością stwierdzam, że też bym chętnie ją czekoladował, ale z braku laku ;) byłem zmuszony ją wypożyczyć, czy wiesz może gdzie się kupuje lak?
zgłoś
ten mały z lewej , to taki lekko jakby zdesperowany, hm..
zgłoś
to twój problem hossa - ja mam problem marki TRUML - na szczęście zieje na złomie - szczęście moje - bo widzę więcej heh paradoks mediów ... ;) wiedza kłamcy ... :) niewiedza oddanych ... :(
zgłoś
szybko jedynie patrzę - lubię powoli - ponieważ daję to przewagę nad "przeciwnikiem" jak czasem okazuje się poddanym gnojem 8 stopnia pokrewieństwa :P
zgłoś
żeby ...
zgłoś
piękno i szpetota połączone spokojem i żywiołami ... to takie pierwsze skojarzenia
zgłoś