13 july 2012

13 july 2012, friday ( braki )

Dzisiaj po raz kolejny obejrzałem "Rewizytę". To wspaniałe móc pomieszać własną twórczość, powiązać ją jednym wątkiem. To jakby sedno bycia. Nie chce mi się już być ...

To dziwne, nie mam po co i dlaczego powielać znów tego samego. Czy mi się wypaliła wenna? Ależ przeciwnie, pałam wieloma pomysłami, zaczynam jednak dostrzegać braki w zabałaganionym świecie, braki, które tworzą mój wewnętrzny haos, ten chaos, który mnie mierzi ...

Spakuję tobół i zniknę gdzieś w puszczy, bez niczego, zacznę siebie od nowa ...

Siekierą, nożem, igłą i patelnią władam wystarczająco dobrze, żeby przeżyć do rewizyty ...


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 16 | rating: 0/5 | report | add to favorite

Comments:

Emma B.,  

czytam, nie za wszystkim nadążam. Tak czasem jest, że tracimy motywację. Wbijamy sobie (różnymi drogami) do głowy obowiązek życia, na dodatek czynnego i ciągle mamy zadanie do odrobienia. Czasem jest ochota aby mieć to za sobą. Lubię taki jeden blog, tryskający dobrą energią zatytułowany "życia nie da się powtórzyć". To zdanie już nie raz dawało mi "kopa" :)

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

;) wiesz to nie ja sobie wbijam chęci i jak to nazwałaś obowiązek, kiedyś przekroczyłem granicę, jak otworzyłem oczy zobaczyłem zagubionych ludzi, a pani psychiatra zapytała mnie - co pan tutaj robi? Odpowiedziałem nie wiem, zawsze pałałem energią i pomagałem innym ...

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

http://www.youtube.com/watch?v=EoS1sluQZLg

report |

Emma B.,  

ta moja wypowiedź była taka poprawna, taka jak ja, trudno babrać się w ekstrawertyźmie na trumlu

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

ale ekstremizm bywa w nas ... truml, cóż to tylko narzędzie ... i dzięki Bogu, że bywają takie narzędzia

report |

Emma B.,  

o ekstrawertyzmie napomniałam :) popadając w ekstremizm :)

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

to fakt, przez ostatnie dwa lata nadmiar ci go u mnie ;) a może już 3 ;)

report |

filo,  

polecam Góry Bialskie, choć już nie ma takiego klimatu jak niegdyś, ale zupełna głusza,doskonałą na koniec i początek, choć w sumie, każdy powinien wybrać sobie sam własne "bardo". Czasami warto spojrzeć na wszystko z innej perspektywy...

report |

filo,  

http://przewodnik.onet.pl/polska/koniec-i-poczatek-gory-bialskie,1,3293212,artykul.html

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

Dziękuję filo za ten początek na granicy własnego horyzontu, dodałem do fejsa ...

report |

filo,  

To miłe :)

report |

doremi,  

chaos*, życie to nie pluszowy miś, musisz się trzymać, nie jest lekko :))

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

wybacz, jestem dyslektykiem ;) zwłaszcza jak emocjami piszę, ortografia zawodzi ;) mam kilka takich ulubionych wyrazów co zawsze je na wspak piszę ;) a co do pluszowego misia - to leciało to tak - miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty, ani też diabeł rogaty ;)

report |

Jestem,  

Cały czas być może szukałeś innych.Poszukaj siebie....

report |

Nieokiełznany Milowy Las,  

Jestem znalazłem już ... tylko żal za gardło ściska ...

report |

doremi,  

to drobiazg :))

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register