12 may 2010
Deszczowe strofy
mglisty poranek, deszczem płaczą szyby
a ty za oknem cały nieszczęśliwy
w strugach zgarbiony przemoczony stoisz
czemu się do mnie znowu wejść boisz?
w dłoni jedyna samotna tkwi róża
nie dbasz że wicher, słota, że burza...
czekasz, aż wyjrzę przez białe firanki
byś mógł pokiwać do swojej kochanki
wybiegam na dwór w lnianej sukience
całuję usta w szczerej podzięce
zaciągam siłą byś się wysuszył
do mej alkowy... byś serce wzruszył
9 february 2026
wiesiek
8 february 2026
wiesiek
7 february 2026
wiesiek
6 february 2026
Jaga
6 february 2026
wiesiek
5 february 2026
wiesiek
3 february 2026
wiesiek
30 january 2026
Jaga
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga