|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (44) Prose (6) Diary (43) Photography (46) Graphics (6) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (44) | |
O Hauptsturmfuhrerze Horście Aue mówiono bardzo wiele złego i dziwnego. Szeptano. W jego obecności z reguły szeptano. Paradoksalnie, za jego plecami jeszcze ciszej. To co dziwne i złe składano mu niemal w milczeniu, jak kwiaty przed pomnikiem. Chyba jedynie ja pozwalałem sobie w jego obecności gwizdać. I właśnie gwizdałem, gdy któregoś dnia wracaliśmy służbowym oplem z wizytacji w Lubartowie do Lublina. Gwizdałem nadal, kiedy gruchnęło coś w silniku i wóz stanął, dymiąc spod maski, na szosie, gdzieś w szczerym polu. Horst nie wyszedł z auta a ja, mimo że odszedłem kilka kroków, by wysikać się do rowu i nie przestawałem gwizdać, słyszałem jak zdenerwowany Schutze z eskorty szepcze do zaglądającego pod maskę szofera:
- Zrób z tym coś szybko, bo jak tamten wysiądzie, to po nas.
- Co on za jeden? - wyseplenił szofer, poprzez klucz trzymany w zębach.
- To Aue, skurwiel podobno sypia w szortach zrobionych z ludzkiej skóry.
Przestałem gwizdać.
Wieczorem siedzieliśmy w kasynie. Horst palił cygaro a ja jak zwykle pijany.
- Nie gwiżdżesz od południa, Hans.
- Wiesz co mówią?
- Źle i dziwnie, takie czasy - Horst przysunął sobie popielniczkę w kształcie czaszki.
- Mówią, że sypiasz w szortach z ludzkiej skóry.
- Fiu, fiu - zagwizdał Aue.
Patrzył na mnie chwilę poprzez dym. Utopiłem wzrok w kieliszku.
- Owszem - Horst bardzo dokładnie, wręcz pedantycznie, zgasił niedopałek w oczodole - owszem, Hans, sypiam nago.
1) Jestem w szoku. Negliż gorszy przemożną mocą demoralizacji, deprawacji, detoksykacji w perseweracji perwersji [teraz będzie spowiedź] 2) Ponieważ siedziałam. Czytałam. I się śmiałam. 3) Wydało się przy tym pierwszym wydaniu "Negliżu". Samo przede mną się wydało, ile mi się wydawało. [teraz będzie lament z numerem] 4) Ja zła kobieta jestem. [teraz to już nie wiadomo, co będzie, ale przynajmniej na pewno będzie miało numer] 5) Też śpię w szortach z ludzkiej skóry. A nawet i resztę ubrania nocą mam z identycznego tworzywa. 6) Maksymilian Aue właśnie mówi z półki do mnie: "Bez nerwów, mała. Zapal sobie". 7) Pozdrawiam.
report
Słusznie. Horst jest kuzynem Maksymiliana. Chudszym.
report
No tak. Rozumiem. Chodziły słuchy, że tak. Kiedy na nie gwizdano. Zdarza się wtedy, że mus - wejść na drzewo genealogiczne.
report
Pozdrawiamy razem z Kolą :) Nie wiem czy pamiętasz,ale to właśnie Horst witał Kolę, w Brześciu nad Bugiem.Wtedy he wtedy Kola był dopiero młodym , dobrze zapowiadającym się enkawudzistą. Słowem, świeżo po praniu mózgu.
report
o, masz. poszłam za Tobą, i znowu jestem u Horsta ;d
report
Issa, a to Ty dziś robisz za Kubasińską? http://youtu.be/rYHhguqlTY0 heh:) No! Ponownie czuję się wzruszony:)
report
Jaro, ja dziś robię na innym etacie :d
report
wprawdzie mi nie powiedzieli, skubańcy, jak się to miejsce nazywa, no ale kazali robić to, to robię: http://www.youtube.com/watch?v=nWPx1Fl7RrY
report
Issa:) znaczy się w negliżu? :D
report
oni to tutaj nazywają jakoś inaczej... czekaj, czekaj..., już pytam.... o, tamten po prawej mi podpowiada: megliż ;d
report
chyba melanż :) czego nie należy mylić z negliżem, aczkolwiek bywa, że są to słowa bliskoznaczne, żeby nie powiedzieć synonimy:)
report
no, patrz. ten tutaj, gdzie ja teraz robię, wiesz, o, tamten po lewej potakuje Ci: - no jasne, ten gościu ma rację, megalanż ;d (snickam na razie)
report
Co to za harce się tu odprawiają. Odrobinę szacunku dla szarży oficerskiej!
report
Tak jest!
report
Ps. wzruszyłem się kiedy napisałeś Hauptsturmfuhrer z dużej litery:)
report
Zna się języki :)
report
coby nie napisać to jakby żywcem o... :))))) a nawet oficerem nie jest :)))
report
o? ciekawym.
report
ja też. o?
report
przepraszam najmocniej i tak nie uwierzycie bo nie znacie realnie :)) :D
report
Tak się nie robi w towarzystwie! I jak my się teraz mamy niby czuć, hę?
report
Ano. Chyba, jak Waldek, poczułam się trochę nieswojo. Tak czy inaczej, swoją drogą: pozostaje rzeczywiście wysoce prawdopodobne, że w to, czego się nie zna realnie, raczej się nie uwierzy.
report
A ja durna do dziś nie wiedziałam, że sypiam w szortach z ludzkiej skóry:) Super tekst i fajny klimat.
report
Nie na darmo historię zwie się nauczycielką życia :)
report