Przeczytałem o Tobie
w gazecie o samobójcach.
Powiewała na wietrze
i twoja twarz uderzyła
z impetem moją.
Nie był to wstrząs
bo nawet nie wiedziałem
że żyłeś, nim umarłeś
A teraz pozwól, że rzucę
twe słowa i czyny
na wiatr
Bo śpieszę się, by nie
trafić do twojej
galerii.
Im dalej w wiersz, tym bardziej mętnie. Dobrze się zaczyna do końca 2 zwrotki, a potem dużo otwartych i niedokończonych wątków. Niepotrzebne "nim umarłeś" w 3 zwrotce- to jest domyślne dzięki słowu "wstrząs".
report
A mi się podoba:)Mam dobrze, ponieważ aż tak się na tym nie znam:).. Pięknie:)
report
Pierwszy znany mi poeta bez zapędów autodestrukcyjnych!
report