29 november 2010

poetry

Robert Hiena
Robert Hiena

Zero

spoglądasz w lustro
dumnie doglądając
dzieła ojca-alkoholika
i matki ladacznicy.

Zakładasz sobie
złotą koronę, w myślach
widząc jak ona pięknie lśni
na twojej wszechwiedzącej głowie.

Udajesz coś więcej niż jesteś
myśląc że wartość masz większą
niż twój pies, który za stary, to
za okno go wyjebałeś.

Zawsze ciekawiła cię aerodynamika.

Mirka Szychowiak
29 november 2010 at 08:50

Dawno mnie tu nie było i widzę, że czas robi swoje, na pewno w Pana przypadku. W 3 zwrotce chyba powinno być "myśląc" *drugi wers). Poza tym miłe zaskoczenie, pomimo paru spraw, co do których można by się przyczepić. Ale widzę, że da pan radę:)

report

Robert Hiena
29 november 2010 at 08:57

literówka poprawiona.. i dziękuję za opinię.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register