Ubarwienie rzeczy nieciekawych
I chrzanienie głupot pod
wezwaniem
Najświętszych metafor.
A i owszem, sprawia to radość
Wręcz perwersyjną satysfakcję
Zastępującą nawet seks
Gwałcąc umysły nawiedzeńców
Klepiesz wiązanki słów
Co nigdy nie wniosą Zrozumienia
Łamliwe pióro jęczy z żalu
Musząc czytać tą szmirę
Jaką nazywacie „poezyją”.
A ja sam na środku świata
Śmieję się sam z siebie
Wywracając kartki
Na lewą stronę.
Taki czasy:)może faktycznie jest tak jak cyt: A i owszem, sprawia to radość Wręcz perwersyjną satysfakcję Zastępującą nawet seks :) Bardzo fajnie to zobrazowałeś:)
report
zastanawia mnie 'musząc' mogłoby być ' muszawszy'? ale podoba mi się ton wypowiedzi - to luubię// pozdraviam:)
report
Ciekawy wiersz, tylko trzeba sie zastanowić, czy pióro może czytać i trochę poprawić " A ja sam na środku świata Śmieję się sam z siebie" wyrzucając jedno "sam"
report