Belamonte/Senograsta
ALL WORKS Poetry (463) Prose (23) Photography (7)
About me Friends (10)

2 Noc

znikanie różnych ja w ja snu
z którego bramy wiodą w nicość może
i wyłanianie się ja
jak wiele rzeczy jest już gotowych
jak wiele organizmów się wytworzyło
wól właściwie niczyich
a w dolinach krzemowych to powstaje nowa fala
na gruncie podłożu fal przeszłych do przyszłości dążą
fale organizmy i gwiazdy
wytracają energię bądź magazynują
mówi się, faza życia gwiazd
życie i świadomości zjawiają się w organizmach
organizmy zjawiają się w falach

nocą przychodzą rozmyślania
ogarnianie przebiegów
prorokowania, niby chcenia, świadomość
z dniem przychodzi życie, sprawdziany
to co fala połączonych walk i starań miłości
oiąga
Nocą jesteśmy trochę sami
Wyrzuceni na brzeg jak te wieloryby
Może one odpoczywają, rozmyślają
Są zmęczone Chcą pomyśleć
Przeszkadzamy im

Niewątpliwie energia weszła też
w cykle życia
jego odpływy i przypływy
Życie to też energia
Energia zaangażowana

komplikacje energii

bardziej i mniej celowe

ale nigdy absolutnie bezcelowe

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register