ALL WORKS Poetry (3) Photography (8)
About me

29 august 2016

poetry

pantau
pantau

Poezja

Pierwszy raz widziałem ją w dzieciństwie
nasze oczy się spotkały
na ich dnie zobaczyłem siebie
już wtedy mnie pokochała
 
Potem nadeszła młodość
udawałem, że jej nie dostrzegam
śmiałem się z niej
w dzikich objęciach Bogów piłem wino
 
W towarzystwie innych dziewczyn
mówiłem:
ona jest  dla mnie zbyt sentymentalna
gardziłem nią
popadając w nowe szaleństwa
 
Jak Bachus błądząc
po podejrzanych spelunkach
bawiąc się
i szydząc
ze wszystkiego
i ze wszystkich
z kiścią winogron
i ustami suchymi od alkoholu
 
Innym razem
chodziłem grać
 
Euforycznie rozpromieniony
samo słowo GRA
wprowadzało mnie
w stan hipnozy
i maniactwa
prowadząc do
krańcowego egocentryzmu
i nowych form obłędu
 
Aż razu jednego
gdy wracałem pełen drwiny
z boiska
czy też knajpy
nie pamiętam......
.......
ona sama podeszła
i dotknęła mnie

Ananke
29 august 2016 at 23:35

jak na dziecko - bardzo dojrzałe spostrzeżenie: "nasze oczy się spotkały na ich dnie zobaczyłem siebie ", tekst bardziej przypomina prozę poetycką, tak czy siak przyjemnie się czyta

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register