szczeniaku
dość już śladów zębisk na mym ciele
życie to nie tylko pieszczoty i zabawy z kijkiem
warczysz na kaganiec
a bez kłapiesz pyskiem i ślinisz się na prawo i lewo
zabieranie całej kołdry nie jest już urocze
kiedy Ty wreszcie dorośniesz
jeszcze ta ucieczka z luźnej smyczy
wiem że nie chciałeś
natura wygrała cóż
szukaj
szukaj innej suki
ależ..
report
akurat dzisiaj jest dzień protesty przeciwko nieludzkiemu traktowaniu psów (w Chinach).. tak mi się skojarzyło..
report
Smutek u psiny niemal widać z pyska/ zali moja pani...oh!.. odda do schroniska!/ bym tam w świecie futer i formonów licznych/ tęsknił do jej ręki i stał się liryczny/ wiersz ułożył dla n.iej przyniósł w pysku różę/ nie zjadał z podłogi/ omijał kałużę/ nie warczał przy nodze/ nie zszedł na manowce!/ ale zaraz zaraz!- chcesz mieć psa? czy owcę?
report
dziękuję Wam za komentarze, akurat wiersz pisałam zupełnie nie z myślą o psie, ale miło, że ma i takie skojarzenia :)
report
no przecie od razu widać, że nie o psie..
report
no tak, akurat Pan dostrzega więcej..
report
dalekowidz sum..
report