9 september 2018

poetry

Nuria
Nuria

Jesienny konfesjonał

park z ławeczką
tę na słońcu traktowała jak kapliczkę
tu załatwiała swoje sprawy z Bogiem 
kiedy mieli dobry humor zatrzymywała słońce 
biegali wówczas po ciepłych kałużach
przebijała Go fantazją w robieniu błotnego masła

upaćkany robił jej kropkę na nosie
ona zbieżnego zeza i odchodził korytarzem
rzeźbionym kasztanami pieczętując piękno
śladami mokrych stóp

jej szczęście
koloru wczesnej jesieni
pachnie dojrzałymi jabłkami
kapiącymi w mokrą ziemię

byłem...
9 september 2018 at 10:43

...

report

Bogna Kurpiel
9 september 2018 at 11:41

Piękny wiersz. Wszystkiego dobrego:)

report

jeśli tylko
9 september 2018 at 15:39

taką jesień mieć..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register