4 february 2015
diary
Nieznośna (nie)lekkość bytu
Bięgnę do telefonu jak żyrafa do wodopoju.
a ja dostojnie przemieszczam się, jak przystało na szatniarza resortu kultury..
report
Zazdroszczę sposobu przemieszczania się i dostojności resortu. :)
Haha się uśmiałam :-)
Miło mi, właściwa reakcja. :)
:-)
i...?
I? I jak już dobiegnę, to przesuwam palcem taki paseczek na dole ekranu, przykładam telefon do ucha, mówię "haaalo"... naprawdę nigdy tego nie widziałaś? ;)
A ja mówię: "słucham" :)
heh:)
You have to be logged in to use this feature. please Register
a ja dostojnie przemieszczam się, jak przystało na szatniarza resortu kultury..
report
Zazdroszczę sposobu przemieszczania się i dostojności resortu. :)
report
Haha się uśmiałam :-)
report
Miło mi, właściwa reakcja. :)
report
:-)
report
i...?
report
I? I jak już dobiegnę, to przesuwam palcem taki paseczek na dole ekranu, przykładam telefon do ucha, mówię "haaalo"... naprawdę nigdy tego nie widziałaś? ;)
report
A ja mówię: "słucham" :)
report
heh:)
report