ALL WORKS Poetry (4)
About me

8 january 2016

poetry

bb
bb

Sen II

Utopiłam się we śnie
rozlewając filiżankę rosy
pod powieką toni poświata
oddech zabierała

nie było walki
a pierś wyrwana do przodu
i nie było strachu
a zgięte kolana

niespieszne wersy
wietrznej kołysanki
szemrało piórko
w mrok opadając

moczary tęsknie
wyciągały ramiona -

- chodź maleńka do nas...

alt art
8 january 2016 at 14:21

ważne, że nie całkiem się utopiłaś..

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
8 january 2016 at 14:42

sen od którego mam dreszcze, to pewnie z tej rzekomej łagodności... podoba się

report

Ananke
8 january 2016 at 17:34

piękny tekst, chociaż osobiście dla spokojniejszego czytania, zmieniłabym wersyfikacje

report

zuzanna809
10 january 2016 at 18:58

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register