Aśćka
ALL WORKS Poetry (4) Prose (1) Diary (1) Photography (12) Graphics (4) Postcards (1)
About me Friends (53)

26 december 2013

poetry

Aśćka
Aśćka

My

bo na zwrotnicach nasze życie się rozchodzi
to w lewo, w prawo wiedzie droga
i moja twoją staje się na kilka chwil, krzyżuje,
jak krótki, mocny uścisk dłoni,
by zaraz jechać razem-całkiem-obok
patrzeć na migające twarze
związać następny porwać splot
i tak kolejny zwrot,
kolein rozstań korytarze





Tom Waits, Take it With Me
http://www.youtube.com/watch?v=Dixxse4dpQ4

Damian Paradoks
27 december 2013 at 00:01

'nasze życie' ? ...

report

Aśćka
27 december 2013 at 00:03

e mi zwrotnica zjadła - dzięks:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
23 january 2014 at 07:23

smutne...

report

Aśćka
23 january 2014 at 13:08

tak, smutne...

report

Damian Paradoks
27 december 2013 at 00:03

Porywiste tempo życia ;)

report

Aśćka
27 december 2013 at 00:05

i tak to można odczytać:)

report

Damian Paradoks
28 december 2013 at 00:07

' ...niech każdy sobie z lewej wybija się, z prawej zaś wybijam się nogi ja ...' - Wladimir Wysocki o dychotomii: lewa - prawa ;)

report

Aśćka
29 december 2013 at 00:12

Lecz choćbym skakać miał do sądnego dnia, / nie zmienię swego zdania w materii tej, / skakać z prawej nogi mam prawo ja, / lewa nie ma prawa zastąpić jej. - ooo TAK. lecz choćbym miała skakać do sądnego dnia... - wiersz smutny ale silny, upór, upór, upór bycia w zgodzie ze sobą, za cenę upadku z wysoka, za cenę nie bycia najwyżej, nie szkodzi :) dziękuje Damianie Paradoksie Królu Perski:)

report

Aśćka
29 december 2013 at 00:24

http://www.youtube.com/watch?v=ja3oDIYNPkU , wklejam tu sobie deszczyk, bo po tym Wysockim to tylko smuuuuta:(

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 11:59

ZAZ - La Pluie. Wysocki to już świat inny. Chyba męski. Tak się zastanawiam czy Marina Vlady i tak w ogóle jakakolwiek kobieta go zrozumiała. Chyba by nie pił... A Zaz to chwyta nawet mężczyzn, Aśćka :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 12:34

ajtam, ajtam, "reguły" świata kobiecego i męskiego (w znaczeniu typów idealnych rzecz jasna) są ultraproste i całkowicie dla mnie zrozumiałe, co więcej przy konstruktywnym ich wykorzystaniu przynoszą wzajemne uzupełnianie się i świat idzie do przodu, że się tak górnolotnie wyrażę:) - niekonstruktywne wykorzystanie to rzeczywiście klops. Struktura, hierarchia, celowość, synteza, konkurencja etc.

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 18:47

polemika na wrotkach zjechała z Trocadero saltem i spadła równo na cztery łapy :) - uzupełnianie :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 19:04

bardzo mnie to cieszy, żeście się nie pozabijali:) strukltura, hierarchia, celowość, synteza, konkurencja to świat męski, Płynność, elastyczność, siatka pozioma, komunikacja, analiza, współpraca, łączenie to świat kobiecy (tworząc zbiory ostre rzecz jasna). Tak, tu skończę wywody, bo wołają mnie światy teoretyczne, strukturalne, logiczne - jak widać typowość to teoria:) pozdrawiam:)

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 19:33

same matryce tu widzę. A gdzie hologramy? ;)

report

Aśćka
29 december 2013 at 19:40

a skąd ja na miłość boską mam znaleźć kryształy niobianu litu!? :)

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 19:45

kobieta współczesna zna się na atomach i kwarkach. Mężczyzna tylko na skwarkach ;)

report

Aśćka
29 december 2013 at 19:59

ooo nie,. nie dam się w to wciągnąć, dajcie mi spokój z tym macho i genderem, ooo nie! bawcie się w to sami. Na skwarkach to się Panowie znacie od dawna świetnie, a feminizm Was wygryzł. Idę oglądać Przeminęło z wiatrem. Koniec kropka.

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 20:51

niech Cię tylko ten wiatr nie porwie ;) bo kto nasmaży kwarków? :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 21:05

Drei Mark für muster Quark! żadnych skwarek tylko sernik z kwarku jeśli już. To a), a b) porwie mnie porwie, więc na w razie czego, zostawiam tu przepis: http://gotowanie.onet.pl/przepisy/moj-sernik-wiedenski,88638.html

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 21:10

Ty serniczkiem ( nie przepisem ) a ja herbatką :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 21:37

ha, ha to na jakiejś zwrotnicy, tymczasem wpuszczam tu bardzą ciekawy link o Wiedeńskich Kawiarniach, wiedziałeś, że eksportowy towar marketingowy - Wiedeńskie Kawiarnie zapoczątkowal Polak po zwycięstwie pod Wiedniem w 1683 r. http://www.youtube.com/watch?v=yZDMPJFyaEc

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 21:57

jak Ty to wszystko znajdujesz, Aśćka? :) - A whirl around Vienna's coffee houses

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 22:01

Polacy we Wiedniu, Kozacy w Paryżu. 'Bistro' jako przyjęta powszechnie nazwa kawiarni w Paryżu pochodzi z epoki okupacji Paryża przez Kozaków po porażce Napoleona. Tak spieszno Kozakom zawsze było, że wchodząc po napitek krzyczeli 'bistra'. I tak nazwa pozostała. Francuzi też czasem tak naprędce ;) Ale Ty, Aśćka wiesz o tym wszystkim :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 22:04

bo jak mi mówiono: historyk to nie ten, który wie wszystko, ale ten, który wie gdzie wszystkiego szukać:), dobrze, na koniec rozmowy wpuszczam link z muzyką, http://www.youtube.com/watch?v=BYQaD2CAi9A :)

report

Damian Paradoks
29 december 2013 at 22:22

ta była jedną z nielicznych którą nauczyłem się kiedyś na pamięć. Bo słowa są chyba bardzo stare: Simon

report

Aśćka
29 december 2013 at 23:02

tak słowa są stare, ale zerwane prosto z łąki: pietruszka, rozmaryn etc. :) dziś jest dzień Kataryniarza, idę wpuścić jeszcze kilka linków z muzyką:)

report

Damian Paradoks
30 december 2013 at 09:42

zabrzmiało smętkiem melodii Hurdy Gurdy Man - Donovan, którą nawet lubiłem :)

report

Aśćka
30 december 2013 at 20:30

tak, tak ja wiem, Ty nie jesteś Roantykiem, który lubi romantyczną muzykę, proszę Cię najuprzejmiej: http://www.youtube.com/watch?v=B1HCeKqGJIo i http://www.youtube.com/watch?v=N_6DeGe1cJs to Kilar Mój Kochany, umarł wczoraj niestety.

report

Damian Paradoks
31 december 2013 at 14:15

słucham Twego Kilara, który odszedł. Muzyka jest i niech Tobie towarzyszy rok cały :) Aśćka

report

Aśćka
31 december 2013 at 15:31

:) dziękuję:)

report

jeśli tylko
27 december 2013 at 00:04

pozdrawiam

report

Aśćka
27 december 2013 at 00:05

jeszczem:)

report

Eva T.
27 december 2013 at 00:24

podoba mi sie...i niechcacy sprawilas, ze bede miala krotka noc, bo ostatnio sluchalam czegos w tym stylu, a nie moge sobie przypomniec piosenki :)))

report

Aśćka
27 december 2013 at 17:54

i znowu wieczór, dzięki Evo, jeśli przypomniałaś sobie piosenkę - zalinkuj:)

report

Eva T.
6 january 2014 at 18:52

odnalazlam muzyczne skojarzenie :) http://www.youtube.com/watch?v=vCDYI1o_bl8

report

Aśćka
6 january 2014 at 19:40

o ja takie bardzo lubię:)

report

Wieśniak M
27 december 2013 at 05:35

pędzi się w życie jakoś tak- na szpicy/ gwiżdząc dla pewności kiedy tempo słabnie/ kto by się spodziewał że ci od zwrotnicy/ nas przestawią gdzieś- na ślepy tor odsapnięćw...:)

report

Wieśniak M
27 december 2013 at 13:22

ach, no i dobrego Aśćku niewiele czasu zostało w tym roku na serdeczności :)))

report

Aśćka
27 december 2013 at 19:16

za "ślepy tor odsapnięć" nagroda nagród:):) Złotniku Limeryków:) Jubiler Sensów - jak wolisz:) i Tobie Wiesiu Samych Serdeczności - Samych żeby na zapas na 2014:)

report

Jaro
27 december 2013 at 13:29

jeden Niemiec powiedział pod Stalingradem ( co oczywiste z niemieckim akcentem:) ech żizn ,żizn:) - czyli tłumacząc dla nieznających ruskiego- eh życie życie:) a patrzył wtedy na bardzo szybko zamarzający, bynajmniej nie w łuk triumfalny mocz.:) Miłego dnia:)

report

Aśćka
27 december 2013 at 17:56

o la la:) Niemcy pod Staliningradem zaiste niewiele więcej byli w stanie z zimna powiedzieć:)

report

Jaro
27 december 2013 at 19:12

i też się-ich rozjechali :) ale nie powiedziałem tego ściśle odnośnie Twojego tekstu,ale tak sobie luźno palnąłem na progu:) Twój jest ładny, z ukrytym spojrzeniem :)

report

Aśćka
27 december 2013 at 19:13

jak bym c.d. swojego tekstu napisała - dzięki:)

report

Ananke
27 december 2013 at 14:11

widzę co piszesz, wymowne, wrócę tu

report

Aśćka
27 december 2013 at 17:56

peel z wierszem i Autorką czekają:)

report

Bazyliszek
27 december 2013 at 16:00

bardzo ladnie Asiu, szczegolnie "razem-całkiem-obok " :))

report

Aśćka
27 december 2013 at 17:56

dziękuję Bazyliszku:):)

report

jeśli tylko
27 december 2013 at 19:08

bo na zwrotnicach życie mocniej stuka, jak serce, a gdy tor porwie w inna stronę trudno zapomnieć..

report

Aśćka
27 december 2013 at 19:11

tak, wtedy ciągle się wydaje, że w drugim pociągu, który jedzie w drugą stronę, widzi się "tę" twarz:)

report

jeśli tylko
27 december 2013 at 23:50

czuje się ciepło rozdzielonych rąk, czeka się na omijanych stacjach..

report

Aśćka
27 december 2013 at 23:55

ano tak:) najfajniej jeśli te stacje też ciepłe:)

report

jeśli tylko
27 december 2013 at 23:58

a czekanie nie przekracza tęsknoty ;)

report

Aśćka
29 december 2013 at 20:29

tak, koniec czekania powinien ją skrócić:)

report

Leszek Lisiecki
27 december 2013 at 23:46

rozumiem, że mogę zrobić pocztówkę - oczywiście w wolnym czasie bo mam spore zaległości? :)) Dzięki za tą interpretację :)

report

Aśćka
27 december 2013 at 23:48

jasne, jeśli Ci się podoba, będzie super, bardzo lubie Twoje zdjęcie i zdjęcia:)

report

.
28 december 2013 at 20:24

a pomiędzy jest nadmuchany balonik ,utracone ciepło i światło - fajnie akcentujesz :)

report

Aśćka
28 december 2013 at 20:48

dlaczego balonik? /dziękuję:)

report

.
29 december 2013 at 09:55

bo baloniki to ta nierzeczywista rzeczywistość :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 11:27

rzekłabym poduszka powietrzna:)

report

.
3 january 2014 at 13:42

o właśnie :))

report

ApisTaur
29 december 2013 at 00:21

i nie widomo w jakiej chwili / spotykasz kogoś za zakrętem / gdyż rozkład jazdy ktoś inny zna / bo dla nas jest to niepojęte //:-)

report

Aśćka
29 december 2013 at 00:23

jaki cudowny komentarz, tak właśnie:):) niepojęte..:)

report

Veronica chamaedrys L
29 december 2013 at 00:28

...lubię patrzeć na pędzące pociągi....mają w sobie coś z przeszłości i z przyszłości....teraźniejszość trwa tylko ułamek ułamka...chwila, w której pociąg zatrzymuje się na stacji....obserwuje jednak tylko te, które poruszają się po równoległych torach...te, których spotkanie może spowodować tylko błąd dróżnika...czekam ale się nie nudzę się...patrzę na zabieganych...i wiesz, cieszę się, że...że się już nie śpieszę... łapię fragment rzeczywistości związanej ze mną...sadzam w ciepłym przedziale dla niepalących...zasypiam...

report

Aśćka
29 december 2013 at 00:40

piękne:):):) dziękuję:)

report

Veronica chamaedrys L
29 december 2013 at 00:42

...Aśćka, co piękne?...to Ty pięknie napisałaś...ja tylko komentuje...to Twoje pisanie...:)))

report

ApisTaur
29 december 2013 at 00:48

wagon / fragment rzeczywistości / mieścisz się w przedziale między / by oszukać czas i przestrzeń /snem podróżnego//:-)

report

Veronica chamaedrys L
29 december 2013 at 00:52

...sen oszukuje palącego , że nie palący...wstaję i palę w ubikacji...jak za dawnych czasów...:)

report

Aśćka
29 december 2013 at 11:23

:)

report

e.
29 december 2013 at 11:48

wiem, że ostatni wers jest tu bardzo istotny, ale on zamyka furtkę. czytam więc bez niego i wtedy, mogę zawsze jeszcze tę furkę otworzyć, nacisnąć klamkę, wejść raz jeszcze... hej:)

report

Aśćka
29 december 2013 at 11:50

tak:), ale niestety..

report

e.
29 december 2013 at 11:54

nie:) bo, 'najprostszą drogą, jest droga najprostsza'...

report

Aśćka
29 december 2013 at 20:28

gdyby tak prosto było...:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 december 2013 at 19:43

Coś w tym jest... Byłam kiedyś pod Twoim wierszydłem, które mnie urzekło, ale zanim zdążyłam napisać słówko - zniknęło. Może wróci? Pozdrawiam Autorkę :)

report

Aśćka
29 december 2013 at 20:39

dziękuję, właśnie zajrzałam do Twoich i wrócę tam / był ale zniknął bo i ja się chwilowo ulotniłam :)

report

Eva T.
30 december 2013 at 23:08

Szczesliwego 2014, ale najpierw udanego pozegnania 2013 :) Pozdrawiam serdecznie, Aśćka :)

report

Aśćka
30 december 2013 at 23:28

Evo, dziękuję i Tobie życzę udanego sylwestra. Niech ten rok będzie dla Ciebie do udźwignięcia z uśmiechem - życzę tego wszystkim bliskim;)

report

Jaga
1 january 2014 at 20:54

byle na zwrotnicach nie iskrzyło/ byle zakręt niezbyt ślisko kręcił/ byle w szkodę tylko śniło/ byle skręt rutyną nie zanęcił/ łagodnych zwrotów Aśćku :)

report

Aśćka
1 january 2014 at 21:11

dziękuję Jago :) taki relaks łagodny mam, kiedy bywam przed Twoimi zdjęciami i mogę sobie potrząsać wyobraźnią:) dziękuję:)

report

Jaga
1 january 2014 at 21:14

i ja dziękuję za bywanie :))

report

turkus
1 january 2014 at 20:56

podróży z serdecznymi i życzliwymi współpasażerami w 2014r. :)))

report

Aśćka
1 january 2014 at 21:10

dziękuję Ci o Jakże Miły Turkusie:):) pamiętam nasz dialog wietrzny znad morza:):) jedna z zabawniejszych historii:):)

report

turkus
1 january 2014 at 22:47

... oby nie ostatni i równie owocny (wietrzny) ;):)))

report

Jerzy Woliński
2 january 2014 at 20:53

pięknie:)

report

Aśćka
2 january 2014 at 21:11

dziękuję:)

report

doremi
2 january 2014 at 21:20

nasze życie pełne rozjazdów, zakrętów..., nie jest proste...

report

Aśćka
2 january 2014 at 21:21

"pokręcone", pocięte, jak linie papilarne na dloni:) pzdr. :)

report

doremi
2 january 2014 at 21:24

:)*

report

Aśćka
23 january 2014 at 13:08

:):)

report

ratienka
3 january 2014 at 13:33

"Miłego, słodkiego życia"... I mnóstwo radości z każdej chwili, niech spełnią się niespełnione jeszcze życzenia, Aśćko. Pozdrawiam. :)

report

Aśćka
3 january 2014 at 13:36

Ratienko, bardzo Ci dziękuję, a Tobie sił, poczucia humoru, braku zmartwień nie mogę życzyć, bo to dziadostwo zawsze się jakoś przywlecze:( pozdrawiam serdecznie:)

report

ratienka
3 january 2014 at 13:43

Masz rację Aśćko, przywlecze... Ale oby jak najmniej, rzadko. Pozdrawiam. :)

report

jeśli tylko
4 january 2014 at 22:57

o, awatarek Ci się roztańczył :)))

report

Aśćka
4 january 2014 at 23:33

przynajmniej Avatar, witaj Jeśli i Całusy!

report

jeśli tylko
4 january 2014 at 23:34

a ja właśnie zastanawiam się nad swoim, buziak :))

report

mua
23 january 2014 at 01:07

Miłość podrożą jest, to fak(t), choć czasem wysiada się z tego pociągu zanim się wsiądzie. ;))

report

Aśćka
23 january 2014 at 13:07

czuję pociąg do podróży;) ha ha - zgadzam się, głównie o to się rozchodzi, żeby ktoś czekał na peronie, jeździć lubię sama:)

report

mua
23 january 2014 at 13:20

osz TY!! , że taka niezależna i bezwarunkowa ??? - już Cię lubię hehehehh

report

Aśćka
23 january 2014 at 13:43

:) no to jadę ...

report

mua
5 february 2014 at 00:16

smutny ten kawałek ....liryczny hehehh podpatrzyłem , że lubisz " stare kawałki " ...wiec to roczek 1960 i jedna z moich ulubionych wersji heheh http://www.youtube.com/watch?v=EAkYJ8BuAwI choc orginał to oczywiscie The Clovers 1956 roczek ;)))))

report

Aśćka
5 february 2014 at 00:39

dziekuję, to miłe - Mua:) weselej mi:)

report

mua
5 february 2014 at 12:59

hehehhe a to i ja się cieszę Twoją radością .... i jeszcze jedna ,aaallleee to już prawdziwa perełeczka heheheh no , że ja się do niej dokopałem ......no, że hehehehh http://www.youtube.com/watch?v=13sYn2aNCmI

report

Aśćka
5 february 2014 at 13:02

dzięki! bardzo to lubię!!!:) pozdrawiam Mua:)

report

Bazyliszek
1 february 2014 at 22:52

Asiu bym trocze rozwalil, ale kto ,nie pyta

report

Bazyliszek
1 february 2014 at 22:53

mnie oczywiscie:)

report

Bazyliszek
1 february 2014 at 22:54

przepraszam:(

report

Bazyliszek
1 february 2014 at 22:57

juz nigdy:(((

report

Aśćka
4 february 2014 at 09:42

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register