Mówił do uczniów dalajlama z Tybetu:/ roztropnie unikaj zbyt tłustych kotletów/ gdy rundka po plaży/ co noc ci się marzy./ To rzekłszy wyruszył do supermarketu. :)
Damianie / zastanawiam się czy nie lepiej by było pozbyć się 'drugiego' Dalajlamy / i wstawienie tam łowa 'niego' / unikasz echa, a itak wiadomo o kogo chodzi / oczywiście to tylko sugestia //:-)
:) (A bo wiesz, ja milczek jestem. Ale lubię słuchać. Wtedy mówię ciałem. Ale, gdy lustro weneckie, to skąd wiedzieć, że się uśmiecham i odgarniam grzywkę, hę...)
:) e-kropko. Używam plusików jako oznaki pozytywnego odbioru. Nawet gdy tylko chwilę się zatrzymałem i myślą-okiem zahaczyłem. Minus jeśli nie podparty pełnym komentarzem to szczyt destrukcyjnego lenistwa ;) A Ty byłaś tu, wiem o tym i popycha mnie to w kierunku czegoś dobrego :)
bruk pełen ideałów..
report
pewnie chodzi o tego Jeff Koonsa Bruka ;)
report
mówisz, że cicciolina..
report
jeśli już ma być landrynka niech będzie odrobinę kwaśna ;)
report
kwaśny będzie uśmiech..
report
lepiej niż oddech :)
report
kto wie czy nie będzie promocji; więc może w pakiecie..
report
cierpliwość jest w błękicie nieba. Odczekamy i pakiet spadnie sam do rąk ;)
report
kompozycja w brązach ..
report
wiedzieli gdzie się zatrzymać ;)
report
Fajna fotka w stylu retro. A Dalajlama wypisz, wymaluj :))) Dzięki za podpięcie!
report
rzuciłem talię kart na stół i czekałem aż atut sam się odsłoni. Kart nie lubię a jednak sam ich użyłem, Boże Nóżki ;)
report
Fajne Dalajlamę spotkać na plaży i wspólnie z nim sobie pomarzyć:)
report
to było nadspodziewanie fajne, Małgosiu :) Światy przesunięte w fazie :)
report
Pewien dalajlama z Tybetu / nie lubił sosu do kotletów / on wolał plażę / bo więcej wrażeń / lecz pod warunkiem że bez petów. :)
report
Cześć, Damianku - fajnie jest się włóczyć o tej porze. :)))
report
ortogonalnie się za mnie wzięłaś, Milusiu ;) Szacun dla Twego słowa :)
report
Zaraz tam wzięłaś. :) Miło jest po prostu mieć towarzysza nocnych wędrówek. :) Ale już zmykam, więc zostawiam Ci krakowskiego cmoka na dobranoc. :)))
report
cmok przymknął drzwi na dobranoc nie domykając na amen ;)
report
na piaszczystej plaży stawiam bose stopy/ czuję ciepło ziemi szum fal mnie dobiega/ myśl szuka mądrości jedną cichą tropi/ oczy podziwiają biel schodów do nieba? :)
report
gdy zapytanie otwiera meandry pytań nowych jak się odnaleźć w bogactwie osnowy? ;)
report
ożesz, chciałam wymyślić limeryka, ale nic mi do głowy nie przychodzi;)
report
masz To w sobie, Martini. Twój limeryk ma coś z ekonomii i w jednej linijce subtelność odsłoni (nawiązuję do szczytowania ;) )
report
Mówił do uczniów dalajlama z Tybetu:/ roztropnie unikaj zbyt tłustych kotletów/ gdy rundka po plaży/ co noc ci się marzy./ To rzekłszy wyruszył do supermarketu. :)
report
pasaże wystrajasz, tasujesz metafory, pasjansy błyskawice, semantyczne wytwory ;)
report
czekanie... to najtrudniejsza ze sztuk, sztuka
report
no nie wiem :)
report
gdyby Gałczyński pisał haiku, to byłoby właśnie takie:) radosny surrealizm z Dalajlamą pod pachą:)
report
a czy pisał, bo nie wiem? :)
report
chyba nie haikował, "a ja Tobie bajki opowiadam" :):) takie gałczyńskie kartki to ja bardzo lubię, ponieważ podskakuje mi humor:)
report
jesteś tylko w dobrym humorze :)
report
chrum chrum:)
report
dali jest ;)) gdzie meryk ?? ;))
report
w ameryce ;)
report
aaaa, więc aaaaa meryk ;))) dobre, dobre
report
..słowa w limeryk ubrane, fotografia w Dalajlamę ;)
report
zaślubiny ;)
report
:)))
report
Damianie / zastanawiam się czy nie lepiej by było pozbyć się 'drugiego' Dalajlamy / i wstawienie tam łowa 'niego' / unikasz echa, a itak wiadomo o kogo chodzi / oczywiście to tylko sugestia //:-)
report
tak, ApisTaur :) poprawiłem i czyta się już bez wybojów ;) dziękuję za wnikliwe oko :)
report
(kciuk na plusie) hej:)
report
kciuk cieszy :)
report
:) (A bo wiesz, ja milczek jestem. Ale lubię słuchać. Wtedy mówię ciałem. Ale, gdy lustro weneckie, to skąd wiedzieć, że się uśmiecham i odgarniam grzywkę, hę...)
report
:) e-kropko. Używam plusików jako oznaki pozytywnego odbioru. Nawet gdy tylko chwilę się zatrzymałem i myślą-okiem zahaczyłem. Minus jeśli nie podparty pełnym komentarzem to szczyt destrukcyjnego lenistwa ;) A Ty byłaś tu, wiem o tym i popycha mnie to w kierunku czegoś dobrego :)
report