pamięć ludzka też czasami rdzewieje, tylko żywioły nic a nic nie rdzewieją :) a woda to taki piekny żywioł :)) tylko czy jej mi nie zabiorą w odmęty ;))
bardzo ładna pocztówka Damianie, przypływy pulsujące. przypominają o swoim istnieniu....delikatnie uwodzą i pieszczą brzeg...przywołują niezapomniane chwile...takie iskierki z nad oceanu....
dzień osiadł na mieliźnie osadu myśli co wypadły z zatłoczonego tramwaju i pusty już jechał do bezludnego przystanku wyciskając hamulcami suche łzy z zardzewiałych kół swoich, Marta :)
kartki, które przypływają regularnie przywołują z głębi pamięci wspomnienia niezapomnianych chwil, które przetrwały i wracają falą tykających przypływów - z pozdrowieniami od Chronosa - Aśćka z Nikonem:)
(hm, słupy pamięci pokrywa rdza, to co pamiętamy jest odbiciem tego co jest, rzeczywistość rdzewieje, rozpada się, rozpływa się, odbija się osuwając się w przeszłość - ona ma świadomość, że z daleka idzie on - czas:) ciekawa kartka:)
(jeśli dajesz historykowi Chronosa to wagoniki skojarzeń same się podczepiają:) więc na koniec E. DickinsonWe never know we go,—when we are going / We jest and shut the door; / Fate following behind us bolts it, /And we accost no more.
No patrz jakie ja u Ciebie zrozumienie odnajduję:):):) dokładnie tak:):):) to będzie jazzująca wzajemność, uwaga w locie, rozciągliwość czasu i wzajemna inspiracja:) full romantic:) dzięki, pozdrawiam:)
nie podsuwaj mi takich pomysłów na miłość boską!!! wiedziałam! każdy fotograf ma hopla na punkcie punktu obserwacyjnego, no dobrze idę się próbować:):) to naprawdę super sprawa:):) kartka na górze naparawdę ciekawa, zdjęcia Twoje lubię, tekst czasem mnie nie wspólgra z przekazem - ale to mój odbiór i może po prostu ma być paradoksalnie z lekka niedopasowany:) główka wtedy nie usypia:) to moje interpreto oczywiście:) pa pa
bardzo mi się podoba zdjęcie, dwa rdzewiejące słupy i dwie osoby... - super
report
tu tylko skrzydała grzywaczy nie rdzewieją nigdy a gdy przelatują nad lasem tysiącami karteczkę mą zabierają z sobą do Ciebie, deRuda :)
report
pamięć ludzka też czasami rdzewieje, tylko żywioły nic a nic nie rdzewieją :) a woda to taki piekny żywioł :)) tylko czy jej mi nie zabiorą w odmęty ;))
report
:) deRuda, przecież fale słał będę Tobie zawsze te świeżutkie :) Nie pamięć odpoczywa ;)
report
oki :) fal nigdy dość :)
report
powiedzmy na jakiś czas, deRuda ;) Gdy dość to będę falbanki i podwiązki wklejał :)
report
e tam :) nigdy dość :) a falbanki i i inne fatałaszki też mozesz przecież wklejać równocześnie :)
report
przypływy bez wytchnienia, odpływy bez istnienia... A zdjęcie mnie przytrzymało i to na długo. Ciekawa fotka Damian, baaaaaaardzo! Pozdrawiam. :)))))
report
kartka pozdrowienia niesie i gdy nań spojrzysz łapie za rękaw i puścić Cię nie chce, Ratienka :)
report
bardzo ładna pocztówka Damianie, przypływy pulsujące. przypominają o swoim istnieniu....delikatnie uwodzą i pieszczą brzeg...przywołują niezapomniane chwile...takie iskierki z nad oceanu....
report
skrzy się morze kroplami jak łzy słone z Twych oczu, Doremi :)
report
dzisiejsza Twoja pocztówka Damianie, wpędziła mnie na mielizny przemyśleń.Bardzo wymowna i znakomita.
report
dzień osiadł na mieliźnie osadu myśli co wypadły z zatłoczonego tramwaju i pusty już jechał do bezludnego przystanku wyciskając hamulcami suche łzy z zardzewiałych kół swoich, Marta :)
report
może to tramwaj zwany pożądaniem :)
report
kto go tam wiem gdy już brak maszynisty ;)
report
Maszynista też potrzebuje wolnego..lepiej dla niego :)
report
i dobrze! po ca nam maszynista gdy będziemy sami ;) - w rozpędzonym tramwaju :)
report
kartki, które przypływają regularnie przywołują z głębi pamięci wspomnienia niezapomnianych chwil, które przetrwały i wracają falą tykających przypływów - z pozdrowieniami od Chronosa - Aśćka z Nikonem:)
report
(odwróciłam kartkę do góry nogami i zobaczyłam jak wygląda przeszłość:)
report
(hm, słupy pamięci pokrywa rdza, to co pamiętamy jest odbiciem tego co jest, rzeczywistość rdzewieje, rozpada się, rozpływa się, odbija się osuwając się w przeszłość - ona ma świadomość, że z daleka idzie on - czas:) ciekawa kartka:)
report
(jeśli dajesz historykowi Chronosa to wagoniki skojarzeń same się podczepiają:) więc na koniec E. DickinsonWe never know we go,—when we are going / We jest and shut the door; / Fate following behind us bolts it, /And we accost no more.
report
mam przy sobie tylko mały zbiorek Emily. Tego akurat w nim nie ma. Dziękuję Aśćka :) i nie stój za długo na głowie choć to takie zmysłowe ;)
report
:) Aśćka, znalazłaś swego Pana Nikona którym na poważnie się zajmiesz ;) Wymaga on uwagi, czasu i wzajemności. Powodzenia :)
report
No patrz jakie ja u Ciebie zrozumienie odnajduję:):):) dokładnie tak:):):) to będzie jazzująca wzajemność, uwaga w locie, rozciągliwość czasu i wzajemna inspiracja:) full romantic:) dzięki, pozdrawiam:)
report
(na razie ćwiczę wiszenie nietoperzowate na wieszaku:) żeby ręce mieć wolne:):) i zaplątywanie nogami za poręcze:) hymmmmm świat jest piękny:)
report
przydatne jest też wkopywanie się w ziemię. Ale tylko jeśli masz coś z kreta. I peryskop potrzebny ;)
report
nie podsuwaj mi takich pomysłów na miłość boską!!! wiedziałam! każdy fotograf ma hopla na punkcie punktu obserwacyjnego, no dobrze idę się próbować:):) to naprawdę super sprawa:):) kartka na górze naparawdę ciekawa, zdjęcia Twoje lubię, tekst czasem mnie nie wspólgra z przekazem - ale to mój odbiór i może po prostu ma być paradoksalnie z lekka niedopasowany:) główka wtedy nie usypia:) to moje interpreto oczywiście:) pa pa
report
Nawet największy przypływ sztormowy, nie zmyje ze mnie słupów milowych.:-)
report
milowe to te dobre bo z bajki ;)
report
czasem potrzebny odpływ dla oddechu..
report
tak, tak, Jeśli tylko :) Zrzucić balast z siebie i odprowadzić złe płyny ;) Wtedy oddech aż łapki całować :)
report
ładna pocztówka Damianie i tekst dający do myślenia, pozdrawiam:)
report
pozdrowienia to jak ciepły wiatr nad morzem, Earth :) . Posyłam Ci fale pod stopy :)
report