W zasadzie już opuściły... tylko gołe badyle sterczą. Myślę, że badyle celowo pozbyły się okrycia tak szybko, by dziewczę nie czuło się skrępowane, gdy tak samo bez odzienia pląsa po lesie...
Tak jak napisałam... interesujące połączenie posągu i miejsca. Za każdym razem odkrywam nowy szczegół. Zastanawiam się, czy zamysłem autora było pokazanie tak zwanej gołej prawdy, czy może wyciągnięte ręce Dafne ku badylom... a może ku niebu coś znaczą?
posag ma ponad sto lat. Odzwierciedla z pewnością mit o Dafne. Wydaje mi się że rozpaczliwym gestem stara się uwolnić z nieuniknionej transformacji w roślinę, która dziś nosi jej imię. Statua mnie urzekła gdy ja odkryłem. Nic zmienić a zachować absolutnie wszystko gdy ją umieszczałem na starym ściętym pniu w puszczy. Uwagi jakie słyszę by przyciąć piedestał - ukazać tylko statuę uważam za bezsensowne. Dlatego tam gdzie jest ukazana na terenie szpitala jest dokładanie tak jak oko postrzega. Samo ujęcie jest jednak wypracowane po wielu próbach. Wszystko jest zrobione z zamiarem. Nie było tu przypadku kliku o jaki niektórzy mnie posądzają ;) Gdy będzie przypadek sam o tym powiem :)
z tym się nikt nie myli 'kto', Misha ;) Oczywiście że nie Ty. Jak każdy cenię konstruktywne uwagi, te które coś wnoszą lub odsłaniają osobę która je wnosi :)
taki widok rozczula i za serce chwyta/ można by to za umiłowanie sztuki poczytać/ tak czy siak wszak to w lesie goła baba/ a pora nie letnia - to i wieje po schabach;)))
:))) dworuję sobie z płci pięknej. Ale gdy obserwuję błysk w oczach kobiety w butiku, rodzaj drapieżności w zdobywaniu nowego okrycia, przywodzi mi na myśl powiedzenie- głodnego nakarmić;))
to pierwsza naga kobieta którą w puszczy 'spotkałem'. Zwykle ta; filozofa w głębokim zamyśleniu na skarpie widywałem. Bezdomny, jak posąg wciąż w tej samej pozycji, patrzył czego szukam na terenie jego własnych preponderancji ;) Już nie sam tam od kiedy Dafne ciałem swym odsłoniła się obok ;)
W lesie uśpionym / gdzie liści suchych kobierce / czekała Dafne zmartwiona / z zaciśniętym sercem / nie była zdolna łzami swymi / śpiących drzew przekonać / więc czekała aż zakwitną / jej wyciągnięte ramiona // pozdrawiam / udany tandem//
Kupiłem na pchlim targu gajer dość specjalny / gdy słowem plugawym ktoś we mnie namierza / bumerangiem w twarz słowo natychmiast powraca / diamentem gdy zaś rzuca strój je absorbuje / bo ja tylko diamentowym pragnę być od teraz ;) . - ewentualnie z Twych diamentów piłę sobie skroję by z magmy marmury robić na forum :)
i znowu udany duet :)
report
jak na parkiecie sali balowej ;)
report
tu już trudno mówić o duecie:))- To jak praca zbiorowa :))))
report
jak jeździec znikąd przybyło i się ostało :)
report
Interesujące połączenie posągu i miejsca, nie wspominając o tekście :)
report
ktoś tu napisał, że do wiosny Dafne tak pozostanie dopóki drzewa liści nie puszczą :)
report
W zasadzie już opuściły... tylko gołe badyle sterczą. Myślę, że badyle celowo pozbyły się okrycia tak szybko, by dziewczę nie czuło się skrępowane, gdy tak samo bez odzienia pląsa po lesie...
report
masz racje, Misha. Gdy jedno ubrane a drugie rozebrane to pewne zamieszanie jest tylko ;)
report
Trzeba się choć w tej kwestii solidaryzować z dziewczyną.... pomyślały badyle :)
report
częstujesz słowem jak daniem wykwintnym ;) Jestem coraz bardziej przekonany, że badyle, i nie tylko, mówią językiem który mamy po nich :)
report
Tak jak napisałam... interesujące połączenie posągu i miejsca. Za każdym razem odkrywam nowy szczegół. Zastanawiam się, czy zamysłem autora było pokazanie tak zwanej gołej prawdy, czy może wyciągnięte ręce Dafne ku badylom... a może ku niebu coś znaczą?
report
posag ma ponad sto lat. Odzwierciedla z pewnością mit o Dafne. Wydaje mi się że rozpaczliwym gestem stara się uwolnić z nieuniknionej transformacji w roślinę, która dziś nosi jej imię. Statua mnie urzekła gdy ja odkryłem. Nic zmienić a zachować absolutnie wszystko gdy ją umieszczałem na starym ściętym pniu w puszczy. Uwagi jakie słyszę by przyciąć piedestał - ukazać tylko statuę uważam za bezsensowne. Dlatego tam gdzie jest ukazana na terenie szpitala jest dokładanie tak jak oko postrzega. Samo ujęcie jest jednak wypracowane po wielu próbach. Wszystko jest zrobione z zamiarem. Nie było tu przypadku kliku o jaki niektórzy mnie posądzają ;) Gdy będzie przypadek sam o tym powiem :)
report
Ale ci "niektórzy" to mam nadzieję, że nie ja :)
report
z tym się nikt nie myli 'kto', Misha ;) Oczywiście że nie Ty. Jak każdy cenię konstruktywne uwagi, te które coś wnoszą lub odsłaniają osobę która je wnosi :)
report
taki widok rozczula i za serce chwyta/ można by to za umiłowanie sztuki poczytać/ tak czy siak wszak to w lesie goła baba/ a pora nie letnia - to i wieje po schabach;)))
report
Hmmm... co fakt, to fakt - sprzeczać się nie będę, toć to goła baba w lesie :)
report
a naturalną przestrzenią dla gołej kobiety - sklepy, butiki outlety;)))
report
Dla gołej sklepy? Co ty mówisz? Ja by wolała ciepłą kąpiel w wannie. Dafne pewnie też :)
report
:))) dworuję sobie z płci pięknej. Ale gdy obserwuję błysk w oczach kobiety w butiku, rodzaj drapieżności w zdobywaniu nowego okrycia, przywodzi mi na myśl powiedzenie- głodnego nakarmić;))
report
Generalizujesz, ja taka nie jestem, nie aż taka ;)
report
to pierwsza naga kobieta którą w puszczy 'spotkałem'. Zwykle ta; filozofa w głębokim zamyśleniu na skarpie widywałem. Bezdomny, jak posąg wciąż w tej samej pozycji, patrzył czego szukam na terenie jego własnych preponderancji ;) Już nie sam tam od kiedy Dafne ciałem swym odsłoniła się obok ;)
report
W lesie uśpionym / gdzie liści suchych kobierce / czekała Dafne zmartwiona / z zaciśniętym sercem / nie była zdolna łzami swymi / śpiących drzew przekonać / więc czekała aż zakwitną / jej wyciągnięte ramiona // pozdrawiam / udany tandem//
report
Kupiłem na pchlim targu gajer dość specjalny / gdy słowem plugawym ktoś we mnie namierza / bumerangiem w twarz słowo natychmiast powraca / diamentem gdy zaś rzuca strój je absorbuje / bo ja tylko diamentowym pragnę być od teraz ;) . - ewentualnie z Twych diamentów piłę sobie skroję by z magmy marmury robić na forum :)
report
no to łańcuszek z pętelką :))
report