doremi
23 february 2014 at 23:53

i znowu udany duet :)

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 09:38

jak na parkiecie sali balowej ;)

report

Wieśniak M
24 february 2014 at 05:38

tu już trudno mówić o duecie:))- To jak praca zbiorowa :))))

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 09:34

jak jeździec znikąd przybyło i się ostało :)

report

M.S.
24 february 2014 at 09:27

Interesujące połączenie posągu i miejsca, nie wspominając o tekście :)

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 09:35

ktoś tu napisał, że do wiosny Dafne tak pozostanie dopóki drzewa liści nie puszczą :)

report

M.S.
24 february 2014 at 09:40

W zasadzie już opuściły... tylko gołe badyle sterczą. Myślę, że badyle celowo pozbyły się okrycia tak szybko, by dziewczę nie czuło się skrępowane, gdy tak samo bez odzienia pląsa po lesie...

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 09:56

masz racje, Misha. Gdy jedno ubrane a drugie rozebrane to pewne zamieszanie jest tylko ;)

report

M.S.
24 february 2014 at 10:06

Trzeba się choć w tej kwestii solidaryzować z dziewczyną.... pomyślały badyle :)

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 10:27

częstujesz słowem jak daniem wykwintnym ;) Jestem coraz bardziej przekonany, że badyle, i nie tylko, mówią językiem który mamy po nich :)

report

M.S.
24 february 2014 at 10:34

Tak jak napisałam... interesujące połączenie posągu i miejsca. Za każdym razem odkrywam nowy szczegół. Zastanawiam się, czy zamysłem autora było pokazanie tak zwanej gołej prawdy, czy może wyciągnięte ręce Dafne ku badylom... a może ku niebu coś znaczą?

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 10:43

posag ma ponad sto lat. Odzwierciedla z pewnością mit o Dafne. Wydaje mi się że rozpaczliwym gestem stara się uwolnić z nieuniknionej transformacji w roślinę, która dziś nosi jej imię. Statua mnie urzekła gdy ja odkryłem. Nic zmienić a zachować absolutnie wszystko gdy ją umieszczałem na starym ściętym pniu w puszczy. Uwagi jakie słyszę by przyciąć piedestał - ukazać tylko statuę uważam za bezsensowne. Dlatego tam gdzie jest ukazana na terenie szpitala jest dokładanie tak jak oko postrzega. Samo ujęcie jest jednak wypracowane po wielu próbach. Wszystko jest zrobione z zamiarem. Nie było tu przypadku kliku o jaki niektórzy mnie posądzają ;) Gdy będzie przypadek sam o tym powiem :)

report

M.S.
24 february 2014 at 10:53

Ale ci "niektórzy" to mam nadzieję, że nie ja :)

report

Damian Paradoks
24 february 2014 at 11:22

z tym się nikt nie myli 'kto', Misha ;) Oczywiście że nie Ty. Jak każdy cenię konstruktywne uwagi, te które coś wnoszą lub odsłaniają osobę która je wnosi :)

report

Wieśniak M
24 february 2014 at 14:54

taki widok rozczula i za serce chwyta/ można by to za umiłowanie sztuki poczytać/ tak czy siak wszak to w lesie goła baba/ a pora nie letnia - to i wieje po schabach;)))

report

M.S.
24 february 2014 at 14:56

Hmmm... co fakt, to fakt - sprzeczać się nie będę, toć to goła baba w lesie :)

report

Wieśniak M
24 february 2014 at 14:58

a naturalną przestrzenią dla gołej kobiety - sklepy, butiki outlety;)))

report

M.S.
24 february 2014 at 15:00

Dla gołej sklepy? Co ty mówisz? Ja by wolała ciepłą kąpiel w wannie. Dafne pewnie też :)

report

Wieśniak M
25 february 2014 at 08:40

:))) dworuję sobie z płci pięknej. Ale gdy obserwuję błysk w oczach kobiety w butiku, rodzaj drapieżności w zdobywaniu nowego okrycia, przywodzi mi na myśl powiedzenie- głodnego nakarmić;))

report

M.S.
25 february 2014 at 08:44

Generalizujesz, ja taka nie jestem, nie aż taka ;)

report

Damian Paradoks
25 february 2014 at 09:49

to pierwsza naga kobieta którą w puszczy 'spotkałem'. Zwykle ta; filozofa w głębokim zamyśleniu na skarpie widywałem. Bezdomny, jak posąg wciąż w tej samej pozycji, patrzył czego szukam na terenie jego własnych preponderancji ;) Już nie sam tam od kiedy Dafne ciałem swym odsłoniła się obok ;)

report

ApisTaur
25 february 2014 at 13:47

W lesie uśpionym / gdzie liści suchych kobierce / czekała Dafne zmartwiona / z zaciśniętym sercem / nie była zdolna łzami swymi / śpiących drzew przekonać / więc czekała aż zakwitną / jej wyciągnięte ramiona // pozdrawiam / udany tandem//

report

Damian Paradoks
25 february 2014 at 14:01

Kupiłem na pchlim targu gajer dość specjalny / gdy słowem plugawym ktoś we mnie namierza / bumerangiem w twarz słowo natychmiast powraca / diamentem gdy zaś rzuca strój je absorbuje / bo ja tylko diamentowym pragnę być od teraz ;) . - ewentualnie z Twych diamentów piłę sobie skroję by z magmy marmury robić na forum :)

report

jeśli tylko
4 march 2014 at 19:21

no to łańcuszek z pętelką :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register