Dzięki, cóż, symetryczność (częściowa) była pewnym zabiegiem - niektórym się podoba, innym nie ;) W sumie wynikała z pewnej inspiracji, którą była.. krata od kaloryfera (te skojarzenia, gdy spoglądasz nań w nocy..)
rozumiem :) to zmienia postać rzeczy. Jednak chodzi mi o to, że jak się w tą pracę wpatruję, próbuję wyobrazić, że wchodzę w tę rzeczywistość, mojemu umysłowi przeszkadza ta symetryczność (a więc pewna nienaturalność, choć to paradoksalne, bo Twoja praca to jest nierealny świat, ale chcąc go przeniknąć, właśnie owa symetryczność ciągnie mnie do tyłu, jakby mówi: "to nie istnieje naprawdę" ). Mam nadzieję, że wyraziłam się zrozumiale, choć materia trudna do opisania :)
Zatem cieszy mnie to :) Jak najbardziej wyraziłaś się zrozumiale, bo już zrozumiałam, co miałaś na myśli ;) Ot, taki paradoks :) Z drugiej strony tą symetryczność można traktować jako pewne sztywne ramy, poza które motyle naszego ducha są w stanie wyfrunąć :)
Jakby moje myśli i motyle, tylko, że moje motyle były czarne... :))))) A myśli podobnie splątane... :))) Dużo dobrego w tym 2015 roku!
report
Dziękuję! Ciekawa interpretacja! :))
report
sheet, aaalee czarne i aaaleee splątane
report
niczym meandry umysłu
report
:)))
report
:)
report
rewelacyjne, odrobinkę przeszkadza mi tylko ta symetryczność, równość wszystkich elementów
report
Dzięki, cóż, symetryczność (częściowa) była pewnym zabiegiem - niektórym się podoba, innym nie ;) W sumie wynikała z pewnej inspiracji, którą była.. krata od kaloryfera (te skojarzenia, gdy spoglądasz nań w nocy..)
report
rozumiem :) to zmienia postać rzeczy. Jednak chodzi mi o to, że jak się w tą pracę wpatruję, próbuję wyobrazić, że wchodzę w tę rzeczywistość, mojemu umysłowi przeszkadza ta symetryczność (a więc pewna nienaturalność, choć to paradoksalne, bo Twoja praca to jest nierealny świat, ale chcąc go przeniknąć, właśnie owa symetryczność ciągnie mnie do tyłu, jakby mówi: "to nie istnieje naprawdę" ). Mam nadzieję, że wyraziłam się zrozumiale, choć materia trudna do opisania :)
report
tak czy siak, ta praca już na stałe ze mną zostanie ............
report
Zatem cieszy mnie to :) Jak najbardziej wyraziłaś się zrozumiale, bo już zrozumiałam, co miałaś na myśli ;) Ot, taki paradoks :) Z drugiej strony tą symetryczność można traktować jako pewne sztywne ramy, poza które motyle naszego ducha są w stanie wyfrunąć :)
report
Kojarzy mi się to z pieknymi lasami elfów z książek Tolkiena.:)
report
Świat książek Tolkiena.. lasy elfów.. aż ciepło na sercu mi się zrobiło, że ktoś odczuł ten klimat w moim rysunku :)
report