25 february 2013

poetry

mariaantoniewska
mariaantoniewska

samodzielność

jestem taka zmęczona. wszystko trzeba robić samemu,
samotnie. kupowaćkwiatypodlewaćkwiatywyrzucaćkwiaty.
wyprowadzać na spacer siebie, bo nie ma psa.
ząbkowaćmyćzębyubieraćzęby. jestem zmęczona, to znaczy -
- nie rozumiem. robićzakupygotowaćzupęzjadaćzupę.
próbuję podgłośnić telewizor. przez godzinę śnię
dolinę śmierci. pełną kojotów i szkieletów ludzkich.
ostatnie ciemne miejsce na świecie. w moim mieszkaniu
trzeba zapalaćlampęgasićlampę, a noc i tak nie nadchodzi.
zamykam oczy - mam lat osiemnaście dziewiętnaście
dwadzieściadwadzieściajedendwadzieściadwadzieściadwa
osiemdzięsiąt. otwieram - trzeba myćwłosyczesaćwłosysuszyćwłosy.
jestem twoją babcią albo twoją wnuczką. albo mnie nie ma.
krzyżować muszę się sama i sama zbawiać. boję się
tramwajów. chciałabym oddać krew, ale nie wiem gdzie.
odkręcamwodęwlewamwodęzakręcamwodę.
nie umiem założyć facebooka i martwię się okropnie,
czy nie ominą mnie jeźdźcy apokalipsy. rozważam wykupienie polisy
o zachęcającej nazwie "pogrzeb się sam" - w pakiecie trumna
z zamkiem od wewnątrz.

Wieśniak M
25 february 2013 at 22:06

pogrzebałem oczami w tekście, i idę odkręcićwodęwlaćwodęzakręcićwodę:)

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:10

o rany i co potem?:P

report

deRuda
25 february 2013 at 22:07

świetny wiersz!

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:10

dzięki deruda:)

report

deRuda
25 february 2013 at 22:35

podobają mi sie te zlepki słowne i mają swój rytm !

report

bosski_diabel
25 february 2013 at 22:08

dziwię się bo to dość niesamowicie dobry INNY tekst, bravo za pomysł :) pozdrawiam.

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:10

inny? oj i teraz nie wiem czy się ucieszyć czy obrazić:d

report

jeśli tylko
25 february 2013 at 22:11

rozleciał się świat.. zostałytylkorytuały..

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:13

obowiązki;p

report

jeśli tylko
25 february 2013 at 22:15

i one "trzymają się w kupie", a reszta krąży..

report

Sabi
25 february 2013 at 22:12

Trochę trzeba wytężyć wzrok ale czyta się bardzo rytmicznie taki myślotok przelatujący po głowie :))

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:14

domyślam się, że ciężko czytać takie zlepki, ale to jedna czynność więc jedno słowo:)

report

Sabi
25 february 2013 at 22:21

polemizowałabym że czynności wiele tyle ze rutyną idą. :))

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 22:53

jaka jedna czynność ? kupowaćkwiatypodlewaćkwiatywyrzucaćkwiaty- masz trzy : kupujesz kwiaty, podlewasz kwiaty, wyrzucasz kwiaty \\wspólny jest tylko podmiot kwiaty \\

report

issa
25 february 2013 at 22:59

"jaka jedna czynność?" robićcośzkwiatami

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 23:07

tia to może powiecie że rodzidzieckoumiera to też jedna czynność rodzenie się i umieranie ?

report

deRuda
25 february 2013 at 23:08

Darku to życie w skrócie :))

report

issa
25 february 2013 at 23:12

ot, spryciarz :d w miejscowym tekście nie ma takiego braku precyzji, niedookreślenia, jakie tu stworzyłeś, a które utrudnia jednoznaczne rozpoznanie sytuacji:) ale może być i jedna. zaraz spróbuję ją nazwać

report

issa
25 february 2013 at 23:17

jeśli założyć, że celem "rodzidzieckoumiera" jest "dać wrażenie niepewności czy zasugerować niekompletność świata, wątpliwą wiedzę, to, że nie jest zawsze możliwe w życiu "wiedzieć o wszystkim, co się stało" co się właściwie stało", wówczas rodzidzieckoumiera można uznać za jedną dezorientującą czynność: być może kobieta urodziła dziecko i ono umarło; być może kobieta urodziła dziecko i sama umarła; być może kobieta rodzi dziecko i umierają oboje (bo matka, nawet, kiedy rodzi, pozostaje czyimś dzieckiem ;p) W ten sposób wymyślona przez Ciebie jedna czynność jakby pytała: co się naprawdę stało? czy naprawdę zawsze można mieć stuprocentową pewność?

report

issa
25 february 2013 at 23:21

(zresztą, w gruncie rzeczy, raczej, w tym wypadku, stan niż czynność) później zajrzę; dziś real ma mnie zdecydowanie bardziej niż wirt

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:27

do rodzeniasięiumierania nie poczuwam bo to za wysokie loty a przecież tu chodzi o te najbardziej rutynowe czynności:p

report

issa
26 february 2013 at 00:56

p.s. i w ogóle, Darek, bardzo ładna ta Twoja jednaczynność ;d bo kiedy się zacznie buszować po jej zasobach metaforycznych, to już w ogóle drażni synapsy: np. rodzidzieckoumiera = a może kiedy kobieta rodzi dziecko, jest trochę tak, jakby wtedy w niej w umierało dziecko, którym była? a może czasami jest tak, że kiedy w ogóle jakiś dorosły (mniejsza już, czy kobieta, czy mężczyzna) "rodzi" coś, co zmienia jego życie, to przestaje być dzieckiem? itd. itd. uff, można nieźle poswawolić :d dobranoc

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 22:16

ludźkich. ?

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:17

poprawione:)

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 22:22

jeszcze powiedz mi co chciałaś osiągnąć zlepiając wyrazy, przecież ten tekst jest ciekawy i ma rację bytu bez innowacji i zwrócenia uwagi :)

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:24

to jakaś specjalna innowacja, jak już wyjaśniałam wyżej jedna czynność - jedno słowo. peelowi się zlepia, język idzie za nim.

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 22:56

to nie jest jedna czynność -robićzakupygotowaćzupęzjadaćzupę. no to proszę wykonaj te trzy czynności jednocześnie w tym samym czasie na moich oczach a Ci uwierzę :))

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:57

:D to nie pismo do sądu tylko wiersz:D

report

jeśli tylko
25 february 2013 at 23:02

Darku, normalnie tak, ale gdy rozlatuje się świat i wszystko krąży wokół w kawałkach to takie obowiązki odprawia się "rytualnie" jako jeden ciąg (myślowy). Jak gorset. Nie potrafię tego inaczej wyjaśnić. Ale właśnie tak to przeżywałam/odczuwałam. W takim czasie.

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 23:06

no to juz Was widzę u siebie w polomarkiecie z samogarem gotującym zupę na jedne ręce i drugą łyżką łykakjące jeszcze zimne wodorosołymięso - smacznego ;)

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:07

nie traktuj tego tak dosłownie:)

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 23:23

a już myslałem że rozmawiam z cudotwórcami :) no ale do rzeczy ładnie to napisałaś i ciekawie -dałem plusa a wracając do zlepek to moim zdaniem jest to chwyt marketingowoczytelniczy - skupia uwagę wzrokową i wymusza szybsze czytanie i ciekawi co jeszcze będzie dalej :))

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:23

obrażasz mnie:P

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 23:35

przecież to moje zdanie i nie masz z nim nic wspólnego :P

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:37

obrazasz mnie twierdzac ze to zabieg marketingowy:P

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 23:47

ja mówię jak na mnie podziałał a nie mówię, że autorka miała na myśli zabieg marketingowy i w tym się przekonuję, że nie pomyślała o tym o czym ja pomyślałem

report

bosski_diabel
25 february 2013 at 22:16

przepraszam, niedopowiedzenie z mojej strony miałem na myśli niewielką ilość komentarzy a tekst INNY ale pozytywnie, bardzo pozytywnie.

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:17

:) a dlaczego inny?:)

report

ratienka
25 february 2013 at 22:22

Ciekawie napisane, ale nie zaliczyłabym do wierszy... Raczej proza, no, poetycka. Zgadzam się z Kają, taki myślotok... Serdeczności. :))

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:25

może być i proza czemu nie:) (choć nie mam też pojęcia czemu tak:P)

report

ratienka
25 february 2013 at 22:30

Też nie mam pojęcia, więc się nie przejmuj Mario, piszesz interesująco.

report

zuzanna809
25 february 2013 at 22:43

bez udziwnień byłoby bardziej, no ale ja prosta kobieta...:):)

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 22:57

co kto lubi:)

report

ratienka
25 february 2013 at 23:07

ładny awatar Mario.

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:14

a dziękuję, to axentowicz, bynajmniej nie moje dzieło:)

report

Hosanna
25 february 2013 at 23:07

najgorzej że umrzeć też trzeba będzie samemu .. i brak samodzielności nie ochroni :) znajduję bardzo dużo ciekawych zdań np "zgubiłam słownik wyrazów obcych i nie mogę znaleźć swojej religii" . Piszesz ciekawie ... poczytam coś Twojego jeszcze :) ciekawa jestem jakie będzie ?

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:16

to chyba jednorazowy wybryk, nie planuję więcej pisać:) a tak mi się skojarzyło z tetmajerem podczas czytania twojego komentarza -" Wiecznie samotni, wiecznie szukający/ z wiecznej nadziei wiecznymi złudami,/ pełni tęsknoty gorzkiej i palącej,/ błądzim po świecie, dziwne, obce cienie -/ wreszcie ostatnie wydając westchnienie/ /jesteśmy sami"

report

jeśli tylko
25 february 2013 at 23:18

a wiersze się planuje? ;)

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:21

haha:) wierszy się nie planuje, ale ich losy już można kontrolować;)

report

deRuda
25 february 2013 at 23:22

a jak to jednorazowy wybryk, ja poproszę więcej :))

report

Hosanna
25 february 2013 at 23:22

pobaw się jeszcze ... to są inspirujące zabawy

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:25

no cóż jakby to powiedzieć...szukajcie a znajdziecie:d

report

Bazyliszek
25 february 2013 at 23:18

dam Ci na goly tylek za meczarnie "okow" no mych, ale zdejme kapelusik za przyjemnosc meczenia:)))))

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:28

:)

report

Darek i Mania
25 february 2013 at 23:27

mają na uwadze zmęczenie peelki i moje witam autorkę i życzę spaniadobregopisania ;) (dzieńdobrywieczórdobranoc:))

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:28

dzieńdobrydowidzenia:)

report

Florian Konrad
25 february 2013 at 23:33

taki zabieg-sklejone wyrazy- już widziałem, bodajże w tekście kogoś znanego. Za chorobę jasną nie mogę sobie przypomniec ani autora, ani tytułu, czy choćby fragmentu tekstu.

report

mariaantoniewska
25 february 2013 at 23:38

szkoda ze nie pamietasz:) ale to możliwe bo jak wspomniałam to nie miała być wielka szokująca innowacja i dziwię się że tak została odebrana:d

report

Pan Bin Szu
26 february 2013 at 12:43

Bursa

report

Florian Konrad
26 february 2013 at 13:32

tak myślałem, szukałem nawet wczoraj w wierszach Bursy... ale, kurczę, nie znalazłem.

report

Pan Bin Szu
26 february 2013 at 17:11

"Języki obce", tyle znalazlem ja:)

report

Zofia Welke
26 february 2013 at 17:26

mhm albo szaranagajama:P

report

Pan Bin Szu
26 february 2013 at 17:30

dzieki ze go przypomnialas:P chociaz nie jestem nawet pewien czy go kiedykolwiek znalem:P

report

Zofia Welke
26 february 2013 at 17:31

w każdej szkole go uczą:d białoszewski ""Ach gdyby nawet piec zabrali..." Moja niewyczerpana oda do radości"

report

Florian Konrad
26 february 2013 at 17:35

Tego i mnie uczono w szkole :) Ale... minęło parę łądnych lat, za dużo wierszy przeczytałem od tego czasu. Zatarł się w pamięci.

report

Zofia Welke
26 february 2013 at 17:37

ale to niewyczerpana oda do radosci:d warto pamietac:D

report

Pan Bin Szu
26 february 2013 at 20:18

ja bardziej pamietam madonny w brykach sciokonnych, nawet lekcje, na ktorej przerabialismy ten tekst. to bylo zastepstwo z pania, ktora czesto krzyczala:P

report

Wieśniak M
26 february 2013 at 05:56

zabieg zlepiania do mnie przemawia, oddaje monotonnie bezrefleksyjność życia- schemat- tym samym powierzchowność istnienia. W dochodzeniu di sensu widziałbym rozkład na sylaby i litery proste:))

report

ApisTaur
26 february 2013 at 08:15

czasem dewiza/ 'zrób to sam"/ wychodzi bardzo/ bokiem nam//pozdrawiam/:))

report

alt art
26 february 2013 at 12:00

dziwne, bo mi nigdy nie jestem zmęczony; może dlatego, że gdzieś mi się zawieruszył słownik gotowych odpowiedzi..

report

Pan Bin Szu
26 february 2013 at 12:41

przyjemnie sie czytalo i to jest moim zdaniem dobry wiersz, ale koncowka troche mnie rozczarowala - jakas taka bez wyrazu :)

report

KA
2 march 2013 at 19:51

dla mnie wyśmienity a puenta pełna wyrazu :) resztę sobie dośpiewam

report

mariaantoniewska
2 march 2013 at 19:52

:) ciekawe jak będzie brzmiała ta reszta:)

report

KA
2 march 2013 at 19:56

nie będzie źle z zamkiem od wewnątrz :)

report

mariaantoniewska
24 march 2013 at 01:03

zamek od wewnątrz da złudne wrażenie, że jeszcze można wyjść;)

report

supełek.z.mgnień
30 march 2013 at 10:35

fajnie się czyta

report

mariaantoniewska
7 april 2013 at 15:50

envy:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register