Czy prześmiewca może mówić o czymś w superlatywach? - retorycznie zapytał Kola. Dzisiaj w ponury nastrój wprowadził go zepsuty aparat. Kręta, miedziana, zaśniedziła rurka może być przyczyną niepowodzenia, które zamieni dzień w niedosyt - mruknął.- Nic nie skapnie do bukłaczka, tylko pójdzie w pinechy gdzieś po kuchni. Żeby to jeszcze była bania,albo sauna, to i skóra,a przede wszystkim śluzówki, mogłyby jeszcze coś złapać... -Ano, idzie zimno, trzeba uszczelnić okna - stwierdził po chwili. Pakuły przypominały waciate obłoczki. Ładnie wyglądały przez ekologiczne szyby z rybich pęcherzy. - Wot czort, potrzeba matką....
I tak wynaleziono kuchniosaunę, która zapewnia nam ciepło, higienę,a na dodatek prznależną ludziom rozumnym rozrywkę.
wot czort:) Kola wrócił:)
report
ależ jest cały czas i nigdzie się nie wybiera, ale dziś niedziela więc zamiast uszanki nosi wyjściową pilotkę z żabiej skóry:)
report
a walonki posiada?
report
no gdzie, usawił je przpsowo z wyłozonymi skarpetami na ganku , w kuchniosałnie siedzimy nago !:). tylko Kola nie całkiem jakom rzekł przed chwilą- mówi ,że widok łysej czaszki źle nastraja mu muzykę w głowie ,a i uszy ma zbyt wrażliwe jak pies. Muszę powiedzieć ,że pierwszy test kuchniosauny wpadł wielce obiecująco:)
report
zamiast skarpet powinien mieć onuce:)to musi być nisamowity widok...dwa golasy w kuchniosaunie:)
report
widziałem , nie podglądaj ! Kola ma wzrok jak sokół i widzi nawet przez okna z rybich pęcherzy jak sokół na polu::D Nawet nie próbuj chyba...,że chcesz się przyłączyć i zażyć zwykłych przyjemności w niezwykłym przecież miejscu:) :)
report
wolę popatrzeć :)
report
zróbmy tak - wstęp wolny ,a za patrzenie piątala:)
report
zróbmy raczej tak- za to, że patrzę piątala:)
report
a co ja mówię:)?
report
:) chyba się źle rozumiemy:)
report
no tak, czasem lepiej udać... łupieżco:):P
report
no wiesz...:)
report
ja znowu puk, puk do Ciebie. Ta rozrywka ludzi rozumnych mnie ujęła
report
o widzę już kolejka powiedział - Kola, wziął kartkę papieru i wycina już bilety:D
report
Kola retoryczny, sam smak :))
report
słodko -gorzki już wieczorny światłocienie nocy skradł :)
report
gdy nie można rózgą trzeba siekać się bluzgą:)))- Kola powinien być nominowany do - Kuchennej Nagrody Nobla:)))
report
i ten przyjmie do swojej kolekcji:)
report
Z Koli fajny chłopak:)
report
:)
report
retorycznie zaniemówił:)
report
Kola się zabawia i nam frajdę sprawia:)
report
:)
report
pozdrawiam Kolę i Autora :) Tak trzymać, chłopaki
report
hej:) Aniu:)
report
to co w skutek destylacji nam się nie wyłoni / trzeba będzie na gorąco przez swą skórę wchłonić //:-)
report
nie skóra, a śluzówka najbardziej chłonie, szczególnie wraz z oddechem, do tego wolne dłonie, i można figle płatać, i ciepło się obraca, z podłogi do sufitu, to cyrkulacja taka, poczujesz jak posiedzisz chwilę, ten wynalazek Koli to perpetuum mobile:)
report
wytnij więc 'swą skórę' / zastąp to śluzówką/ i na swoim mijscu/ będzie nasze słówko//:-)
report
bo potrzeba to matka wynalazków zwłaszcza u ludzi rozumnych :)) witaj Kola :)
report
Witaj oburknął:) Kola jest nieufny i jeszcze Cię nie zna Doris The Red Hair:)
report
Za to ja to co innego:) serdecznie pozdrawiam:)
report
niech Kola za-ufuf-a, bo ja mam swój las i mu z gumiakami pchać się do jego nie będę, no chyba że zaprosi :) nie musimy też rozmawiać :)) a dla Cię Jaro pozdrowienia z puszczy świętokrzyskiej ;)
report
a i bym zapomniała dodać Jaro, żeby Ci nie przyszło do głowy, przypadkiem, zarzuć pisanie o przygodach i nieprzygodach Koli :)))
report
no i co tam u Koli słychać, śpi czy co? ;))
report
DeRuda:) zagania wiewiórki w sieci, co prawda dwie zwiały mu do reklamy ,a jedna tylko wychyla się z avatarowego okienka ,ale i na nie znajdzie się sposób:):)D Nie wiem po co było mu do tego moje gęsie pióro, no i masz nie piszę:)
report
(Kola być sehr gut oraz okij w mrowisko fajna mężczyzna - powiedział Taki Trochę Indianin, który czasem wychodzi ze skóry niedźwiedzicy ;p pozdrowienia dla niego. i proszę przekazać Jaronowi, że proza sprzyja mu chyba zdecydowanie bardziej niż przetkliwiona liryka jego dynamiki;)
report
ja przetkliwony oż TY !!!heh:) ja to semantyka , ja To ... Kola już wziął kija, ma taki dębowy, podobny do cepa, służy do opędzania się przed niedżwiedżinami w rozsianych po całym świecie północnych włościach wyobraźni, ale mówię odpuść Kola- dzisiaj wszyscy tak mówią, i że romantyzm zabił poezje też, i że rymy są do dupy, że to przeżytek :) po czym zaczynają łaknąć tego jak porannej kawy z ciepłym oddechem kochanki nocy:) A kiedy pyta Kola?- Kiedy ich real is uncool:) - Kiedy jej przylać ? - pytam ,a nasz real is cool odpowiedział Kola:)
report
:d
report
a tak myslałem, że się wypniesz:D
report
o, to, to. zdecydowanie zaczynasz jakoś jaśniej myśleć od pewnego czasu ;D nie no, Kola jest chyba niezastąpionym trenerem odkrywców wynalazków ;)
report
dobra, dosyć tych pieszczot, bo Cię przepieszczę na wylot ;p idę znaleźć przejście w real
report
Issa:)Też zmykam. Sprawdzę ,czy rzeczywiście możliwe są jajniki pływające pod pachą madame:) :D A jasność wiekuista otacza nas już od dawna:) szczególnie kiedy Kola drapie się przez nos po przysadce mózgowej. Twierdzi,że od tego mogą odrosnąć mu włosy.
report
a możliwe, że nawet zęby ;)))
report
;d
report
O zębach nie wspomina. Chyba ,że widzi niedźwiedzie:)
report
do bani, waszmościowie, do bani!!! ekstra, kola mi coraz bardziej podchodzi:)
report
Cop, bo Ty wiesz co dobre jest:)Welcome to the coolguyland:)
report
popatrzcie tylko, jak Truml zmienia się na coraz ciekawszy - pamiętam, że jeszcze tak z rok temu dział Dzienniki był nieciekawy, bez charakteru i rzadko uczęszczany - a teraz kwitnie :) Kiedy zaglądam rano przy kawie, jeszcze zanim oddam się pracy zarobkowej, pierwsze co, to patrzę co nowego w Dziennikach (a potem w Fotografiach) - i mam o czy porozmyślać w drodze do . Strasznie mi się podoba ze w Dziennikach porobiły się cykle autorskie, łatwo identyfikowalne nagłówkami "poranki i ostatki"deRudej, i "co się robi, żeby nie robić tego, co powinno" hossy, od dawna już należą do moich ulubieńców, niedawno dołączyły do nich "Myśli pomieszane, Myśli poplątane" Corellona Larethiana, no i Twój Kola Jarku, rzecz jasna, bo Wy obaj przecież wywołaliście całą tę ryradkę :) Wprawdzie tu wspólnego tytułu nie ma, ale zaraz w pierwszym zdaniu zazwyczaj "Kola" pojawia się niezawodnie, więc człowiek długo w niepewności nie zostaje. Super jest, naprawdę super :))
report
Kola własnie spogląda w Twoją stronę czyli ode mnie na południowy zachód:) nie wiesz jak jeszcze potrafi się oblizać,ale i na to przyjdzie kolej:) Pozdrawiamy:) dzięki za zwrócenie uwagi - pozaglądamy do pozostałych :)
report
cicho podziwiam utwór i komentarze
report
Slav jak będziesz tak siedział to wilka załapiesz:) a u nas ciepło i dostatnio:) właśnie obieram ziemniaki zajumane z kopca nieopodal, a Kola umiejętnie sprawia bażanta - przepis na ten artykuł pierwszej potrzeby podam innym razem:) na razie robota czeka:)
report
zapomniałeś dodać " a , dzięki :)
report
Slav:)owszem i już pozdrawiam:) Miłego dnia i dzięki za odwiedziny:)
report
na chwilę się tylko zatrzymałam i już mnie nie ma
report
Slav:) śniadanie mamy :) jajeczka kuropatwy z pieprzem kajeńskim i pajdą świeżego chleba suto posmarowaną masłem, a do tego kawa z mlekiem:) Siadaj proszę:)
report
czytam Jaro i wiesz, uwiodła mnie bania, albo sauna:) heh, Kola lubi to co i ja lubię:)
report
Hossa:) no patrz,a ja dopiero teraz zajrzałem :) a tu już za oknem zima i nasza kuchniosauna to wymarzone miejsce na przeczekanie, nie tylko Xawerego:)
report