14 december 2012

diary

wiatrolubnie
wiatrolubnie

...

..wydawalo sie ze bedzie prosciej, bez krzykow po powrocie do domu, bez smutkow na twarzach...mialo byc inaczej. A jak jest? jest fatalnie, brakuje wszystkiego....dzieci biegajacych po domu, zapachow z kuchni, nawet tych sprzeczek o nic, tak dla zasady.....za kilka dni maly czlowiek skonczy siedem lat a ja nawet nie moge go przytulic i powiedziec jak bardzo go kocham

An - Anna Awsiukiewicz
14 december 2012 at 17:33

po prostu idz i zrób to.. powiedz co czujesz.

report

deRuda
14 december 2012 at 18:04

bardzo smutna cisza

report

sisey
14 december 2012 at 18:11

Drobne uwagi edytorskie: popraw literówki (nie potrafisz włączyć polskiej klawiatury?) i daruj wytłuszczenie. Nie taka jego rola, by walić czytelnika przez łeb: no czytaj bałwanie, czytaj! Nie jestem na bieżąco z Twoją twórczością. Czy to stąd zapis wydaje się wyrwany? Nie sposób się do niego odnieść.

report

wiatrolubnie
30 november 2016 at 15:29

Cholera...dzięki Człowieku, szczerze i po ludzku.

report

Darek i Mania
14 december 2012 at 21:28

kropki nie podpowiedzą

report

alt art
15 december 2012 at 10:51

nie da się powiedzieć, jak bardzo..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register