Zmiana sposobu prezentacji
poumierali wszyscy z powodu upojenia tą cholerną miłością
z nad zwiędłych kwiatów, sterczą powykrzywiane palce
wywijają nimi, grożą, napominają
i tylko obraz wciąż
zaćmiony
Gładkie dłonie, mądre oczy...
włosy w gołebiej bieli i plaster na każdą ranę
czasem tylko wiem, że już Cię nie ma
Mamo
zima 2013...pusto jak nigdy w tym miejscu i choc to moje rodzinne miasto, zimno tu i jakos obco
brudne okno, za szybą ledwo widzialne słońce
z trudem otwieram oczy
kropla po kropli sączy się kawa
zgrzyt w głowie przypomina wczorajsze szaleństwo
pies chce iść na spacer.....
...żyje z bólem serca,
nie moge inaczej przeżyć swojego życia
a Twoje, kłóje tak samo?
miesiąc, może rok
nigdy nie wyzdrowieje, nie chce
to pewne
