Wiedziałam, że coś z tym elektrowozem było na rzeczy...myślałam jednak, że on zmarł we własnym mieszkaniu, w dwa miesiące po wypadku, a tu taki horror.
hmm, horror? fakt, bardzo źle się stało, ale... skoro tego chciał, świadomie się tego podejmował, konsekwentnie dążył do śmierci.... może dla niego to było wybawienie?
Dzięki Jurku. Mnie też ten obraz zainspirował / w całości wykonany przez ojca/ dla mnie. Radosny jest jakiś, więc nie z mojej bajki, ale dobrze byłoby pewno być ptakiem.
Małgorzato, bardzo ciekawa praca. Wypada jednak informować pod zdjęciem: kto jest autorem, jaki ma tytuł i z jakiego powodu może być u Ciebie. Publikując cokolwiek potwierdzamy autorstwo zgodnie z obowiązującym prawem. Masz inne opcje? A już na pewno nie powinienem szukać takich informacji w komentarzach "kilometr niżej" nespa?
Generale Sisey. Ordung musi być zwłaszcza na Trumlu. Niech sobie ci w wojsku nie myślą, że tylko im tak źle... Szeregowy M. informuje, że obraz jest autorstwa ojca jej Edmunda Pospiesznego i że na przyszłość zastosuje się do powyższych uwag i sugestii generała.
Dorotko drzewa są akurat moje, bo jak jestem u ojca to cosik tam sobie podmaluję. Ale cieszę się, że Ci się jego obrazy podobają. Twoje zresztą też mi leżą/bez wazeliny/.
Sen o ziemi obiecanej zapętlił się w szeroko otwartych oczach... radość mieniących pończoch na nic się zdała...........................................................
radość pończoch!
report
Taka sama pewnie jak i efekt kóńcowy.
report
praca świetna, tekst pod nią też, ale... to Stachura się zapętlił, Wojaczek ...sproszkował" :)))
report
Ale też próbował się pętlić, a Stachura chyba pod pociąg się rzucił, ale muszę sprawdzić bo nie jestem pewna.
report
rzucił pod elektrowóz, stracił cztery palce. kilka miesięcy później po zażyciu prochów i bodajże podcięciu żył powiesił się.
report
Wiedziałam, że coś z tym elektrowozem było na rzeczy...myślałam jednak, że on zmarł we własnym mieszkaniu, w dwa miesiące po wypadku, a tu taki horror.
report
hmm, horror? fakt, bardzo źle się stało, ale... skoro tego chciał, świadomie się tego podejmował, konsekwentnie dążył do śmierci.... może dla niego to było wybawienie?
report
Rozumiem, chodzi mi jednak o formę, bo żeby dokładać sobie jeszcze tyle okrucieństwa na sam koniec???? Ale Ci poeci tak mają...
report
oryginalne i inspirujące :)
report
Dzięki Jurku. Mnie też ten obraz zainspirował / w całości wykonany przez ojca/ dla mnie. Radosny jest jakiś, więc nie z mojej bajki, ale dobrze byłoby pewno być ptakiem.
report
Małgorzato, bardzo ciekawa praca. Wypada jednak informować pod zdjęciem: kto jest autorem, jaki ma tytuł i z jakiego powodu może być u Ciebie. Publikując cokolwiek potwierdzamy autorstwo zgodnie z obowiązującym prawem. Masz inne opcje? A już na pewno nie powinienem szukać takich informacji w komentarzach "kilometr niżej" nespa?
report
bardzo piękny opis i obraz, ale to nie Twój obraz :( pozostaje mi nadzieja że opis jest Twój
report
chyba powinien być w zdjęciach a nie w grafikach (nie umniejszając wartości obrazu)
report
sądziłam, że to Ty jesteś jego autorką..
report
Darku opis jest mój, ale tak mi jakoś smutno było, że tym ptakiem chciałam go rozświetlić. Obraz jest autorstwa mego ojca Edmunda.
report
rozumiem Małgosiu, zrobiłaś sobie ekfrazę do obrazu taty
report
Generale Sisey. Ordung musi być zwłaszcza na Trumlu. Niech sobie ci w wojsku nie myślą, że tylko im tak źle... Szeregowy M. informuje, że obraz jest autorstwa ojca jej Edmunda Pospiesznego i że na przyszłość zastosuje się do powyższych uwag i sugestii generała.
report
widzę, że Ci zmilitaryzowali w rocznice..
report
Alcie do Generała trza z szacunkiem zwłaszcza w rocznicę...
report
podpiszę lojalkę..
report
Małgorzato zjadło komentarz, jeżeli archiwizujesz na poczcie posty z trumla, to proszę przywołaj go, lub podeślij mi na PW a wkleję ponownie. :(
report
chyba kliknąłeś "ukryj" zamiast "dodaj", to jakoś można wydłubać..
report
nima,wrrr
report
ukradli siseya :))
report
dwóch ukradli: cezanne i Siseya..
report
bardzo śmieszne. nie mam ochoty pisać po raz wtóry. Niech tam, autorka zasypia w poczuciu zasadności takich "trików" wrrr
report
A tyś jeszcze tego alcie nie zrobił? Toć ci generał z szatni wyrzuci, a posadka dobra i ciepła, no i zawsze można się u Ci powiesić.
report
drugą podpiszę; na wszelki wypadek..
report
znakomity obraz, zdolniacha Twój tato :)) oglądałam poprzednie, a drzewa są Twoje czy taty?
report
Dorotko drzewa są akurat moje, bo jak jestem u ojca to cosik tam sobie podmaluję. Ale cieszę się, że Ci się jego obrazy podobają. Twoje zresztą też mi leżą/bez wazeliny/.
report
dzięki :) podoba mi się ta koncepcja malowania jakby przestrzennego :)) brawo i ukłony dla taty :)
report
mnie też się podoba:)
report
w rodzinie nic nie zginie:)
report
Szeregowy odmeldowuje się, bo idzie robić kolację.
report
smacznego..
report
bardzo fajna :)
report
Sisey triki to najweselsza rzecz na tym portalu. Niestety nie śmiałam ich do konkursu zgłosić, bo wypadłyby przy tych egretach nazbyt smutno.
report
Podziwiam Twoją twórczość. Obraz ojca bardzo mi się podoba.
report
Dzięki wielkie. Też lubię tego ptaka. Ma fajną fakturę, czego na zdjęciu nie widać.
report
Very good end result.
report
data na takich fotkach jest niestety trochę niechlujstwem
report
krótko wow:)
report
Sen o ziemi obiecanej zapętlił się w szeroko otwartych oczach... radość mieniących pończoch na nic się zdała...........................................................
report
Radość mieniących się pończoch tylko pończochy rozwesela.
report
Superowy "Efekt końcowy" Małgosiu, i wcale mi nie przeszkadza, że nie Twój... :)
report
Mnie też nie przeszkadza, że to nie mój...
report